Temat mi się nasunął , ponieważ jak kiedyś wspominałam , niedawno wykryto raka piersi u mojej cioci. Dziś pojechała do szpitala i jutro będzie miała robioną operację.
Odkąd dowiedziałam się o tym , że ciocia sobie coś znalazła mam jakąś manię i za każdym razem w kąpieli się badam. Wcześniej nigdy do tego nie przykładałam wago bo myślałam , że mnie ten problem nie dotyczy. W rodzinie nigdy raków nie było. A teraz
A jak to jest u Was


