Coś negatywnego
-
jagoda
Re: Coś negatywnego
samochód nam padł przed samymi zawodami
ale mamy nadzieje ze sie uda jeszcze jest szansa...
-
jagoda
Re: Coś negatywnego
Jagody nie było... bo nie ruszył
buuuuu niestety nie udało się wystartować po prostu nie zdążyliśmy go naprawić pojechaliśmy jednak sobie pooglądać zawody więc nie było mnie tu wczoraj zresztą jagódka się opaliła wróć spaliła... i ledwie się rusza ...
-
hanka32
Re: Coś negatywnego
No i pojechał mój biedny mąż w delegację na dwa tygodnie
.O ja nieszczęśliwa 
-
agat
Re: Coś negatywnego
Mam nadzieję, że te dwa tygodnie szybko Ci miną i zanim się obejrzysz mąż będzie przy Tobie 
-
hanka32
Re: Coś negatywnego
Tak dziewczyny...Jedyny plus nieobecności mojego męża to taki że mam całe '' wyro '' dla siebie hi hi hi 
-
evka
Re: Coś negatywnego
o tak ja czest mam cale duze lozko dla siebie hihiih choc lubie jak mnie ktos w nim przytula 
-
evka
Re: Coś negatywnego
I to bardzo negatywnego w nocy rozjechali mi kota kicie szkoda bo to byl naprawde wspanialy kot miala jakies 2 lata
Dobrze ze jej maly jeden zostal oby mial jej geny;)
-
hanka32
Re: Coś negatywnego
Szkoda biednej Kici
no ale kota nie nauczysz żeby chodził tylko po swoim podwórku 
-
evka
Re: Coś negatywnego
Otoz to my jej nigdy sila nie trzymali jak chciala to szla i kiedy chciala no coz mam nadzieje ze maly po niej bedzie tez myszy lapal zima w kotlowni i garazu

-
evka
Re: Coś negatywnego
Kiepsko sie czuje chyba przesilenie jesienne hihi Jagoda co sie stalo? 
-
hanka32
Re: Coś negatywnego
Współczuje jagoda bo jak głowa boli to wiem dobrze.Mnie często boli głowa i są to już migreny 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości