Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
Hej, wlaśnie kupilam moje pierwsze opakowanie tabletek anty. Jest to Novynette.. Bardzo boję się skutków ubocznych, dlatego rozważam zakup Asequrelli.. co o tym sądzicie ? Ale co do Asequrelli niech się wypowiedzą, tylko te, co stosowaly bądź stosują a nie jakieś domysly na jej temat
Ja stosowałam Asequrellę. Tak prawdę mówiąc, to mi nic nie pomogła Niby po niej woda nie zatrzymuje się w organizmie itp.ale ja nie zauważyłam żadnych zmian, poza tymi w moim portfelu w którym ubyło kasy na ten suplement
dość śmieszne jest to że asequrella jest droższa od tabletek które przyjmuje szczerze mowiąc jakiś strasznych zmian nie widać. myśle, że jak komuś pomagają to działa efekt placebo a mój lekarz powiedział, że jemu cięzko coś na ten temat powiedzieć, ale do tej pory słyszał pozytywne opinie na ten temat od pacjentek wiec mozna spróbowac. dlatego sie skusiłam raz, ale nie wiem czy drugi raz je kupię.
Witaj! Nie przyjmowałam nigdy tej asekuracji, ale biorę Novynetki i jestem z nich strasznie zadowolona! Mam nadzieje, że Tobie także będą służyć
No pewnie, bierzcie tabletkę na tabletkę! Ja proponuję tak: tabsy hormonalne, asekurella, do tego paracetamol na bóle głowy przy tabsach, albokodeina na migreny przy tabsach, jakieś proszki na odchudzanie od tycia i zatrzymywania wody w organizmie, do tego chrom na powstrzymywanie apetytu na słodycze... i niedługo jeszcze dojdą antydepresanty A za 5 lat wątroba mówi: Stop, ja wysiadam...
Brała aseqrellę przez parę miesięcy i w sumie muszę stwierdzić, że nic mi to nie dało. Nie odczułam żadnych zmian, a hormony biorę od paru dobrych lat (dokładniej od 17 roku życia), bo mam dość spore zawirowania hormonalne. Może to dlatego, że równocześnie biorę też Spironol, który i tak odprowadza nadmiar wody z organizmu. Tak, czy inaczej - nie odczułam różnicy, a cena, jak napisały już dziewczyny - wyższa niż anty. Jak dla mnie - bez sensu