Starania o dzidziusia ;)

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Niekonwencjonalna a choc raz Ci te testy wyszly pozytywnie?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Panna_Mysia
Fajna Kobietka
Posty: 204
Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Panna_Mysia »

Dziewczyny... tak czytam Wasze komentarze i nie wierzę we własne szczęście. Chyba jestem w czepku urodzona... Bo okazuje się, że ja się wcale nie musiałam starać o malucha, choć dobrze to zaplanowałam. Trzy miesiące przed zaczęłam brać suplementy diety dla mam z witaminami i dodatkowo kwas foliowy. Zmieniłam dietę na zdrowszą, a mąż rzucił palenie i odstawił alkohol. Po 3 miesiącach wyliczyłam z kalendarzyka (prowadziłam go rok za pośrednictwem aplikacji w smartfonie) kiedy rozpoczną mi się dni płodne i zaczęliśmy starania o malucha... I bingo. Pierwszy stosunek, zapłodnienie :) Dziś jestem w 4 miesiącu ciąży.

Z kolei moja siostra starała się rok... a im bardziej się starała, tym bardziej nic nie wychodziło. Po około roku wyszła za mąż i pojechała z mężem w podróż poślubną. Kiedy się zrelaksowali i przestali myśleć o tym, że koniecznie muszą mieć dzidziusia... maluch zrobił się sam w podróży poślubnej - teraz ona jest dokładnie tak jak ja w 4 miesiącu ciąży.

Obie gorąco Wam kibicujemy, trzymamy kciuki! :)
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Mysia bo tak jest czesto ze faktycznie jak czlowiek nie mysli to zachodzi...

A co do trudnosci... co sie dziwic... jemy w sumie sama chemie.. miesi nafaszerowane hormonami..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Jaśmin »

Postanowiliśmy zacząć się starać właśnie, ale bez wyliczania itd. po prostu satysfakcjonujący seks bez zabezpieczenia i wierzę w to, że zajdę.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Jaśmin powodzenia ;) my też mieliśmy taka nadzieje ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
szkolenia
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw sty 19, 2017 8:42 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: szkolenia »

Życzę powodzenia i trzymam kciuki :)
Sprawdź naszą ofertę, w której znajdziesz kursy trenerskie i instruktorskie.
http://www.szkolenia-kargroup.elk.pl/
Nikola123
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw sty 12, 2017 7:20 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Nikola123 »

Cześć dziewczyny czy mialyscie problem z zajsciem w ciaze? staramu=y sie z mezem juz rok co prawda mamy juz synka ma 6 latek, natomiast chcielibysmy miec jeszcze jedno dziecko . Ale do chwili obecnej nic z tego. Zastanawialam sie juz nad dieta, czy jakies witaminy?
Powiedzcie mialyscie taki problem , jestem po 30
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Pierwsze pytanie czy byliscie u lekarza? Robiliscie jakies badania?

My sie staralismy rok. Pod okiem lekarza. Gdy zmienilismy na odpowiedniego gina to zajelo nam 2 cykle ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malami86
Fajna Kobietka
Posty: 173
Rejestracja: czw gru 22, 2016 2:59 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: malami86 »

kurcze chyba zaczynam myśleć o drugim. Młoda ma 13 miesiecy, zrobiła się bardziej kumata. I co i co? Kurcze sama nie wiem co począc z tymi wątpliwościami
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Red a wracajac do tego co mowiles... nie zawsze da sie pozwolic dzialac samej naturze... u nas by niestety nie wyszlo bez ingerencji lekarza
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Naznaczona^
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:49 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Naznaczona^ »

Jaśmin, napisałaś :
,, Nam to ciężko coś konkretnego doradzić oprócz wyluzowania... Ginekolog wie od której strony podejść do takich problemów i od jakich badań zacząć, więc najlepiej umówić się na wizytę i zwierzyć. Przy okazji przebada Cię czy wszystko w porządku z Twoimi narządami."

Masz rację, ginekolog może coś poradzi... Poczekam aż okres minie i umówię się na wizytę... Boję się trochę tego, co może się okazać... Być może głęboko gdzieś blokada jest i dlatego się nie udaje :-/
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Jaśmin »

Powodzenia. Pisz tutaj z nami to może troszkę się do tego zdystansujesz i zobaczysz, że tak bywa, że nie zawsze jest łatwo, że czasem lekarz jest potrzebny.

U mnie własnie okres się kończy, ciekawe czy zajdę w tym miesiącu :)
W zeszłym zaczęliśmy już po dniach płodnych więc przypuszczałam, że nic z tego nie będzie.
Mam optymistyczne myśli ale też starałam się przygotować psychicznie na to, że a nóż widelec może nie być od razu ciąży. Nie chcę sobie już snuć przyszłości i jak to wszystko będzie po to, by później się rozczarować. Także do przodu i z optymizmem. Myślę, żeby też sobie kupić jakieś witaminki dla mam, chyba jutro popytam w aptece.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Naznaczona^
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:49 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Naznaczona^ »

U mnie też się kończy, ale niestety mąż wyjeżdża w poniedziałek i nici ze starań póki nie wróci :-/ może to też ma wpływ na nasz problem, bo mąż jest w domu co dwa tygodnie na weekend... Jakie witaminki? Też sobie chyba kupię, przecież nie zaszkodzi :-) słyszałam o klasie foliowym, może to i dobry pomysł :-) staram się myśleć w dobrą stronę...
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Jaśmin »

Naznaczona^ pisze:U mnie też się kończy, ale niestety mąż wyjeżdża w poniedziałek i nici ze starań póki nie wróci :-/ może to też ma wpływ na nasz problem, bo mąż jest w domu co dwa tygodnie na weekend...
Może tak być, że akurat nie trafiacie w cykle. Na pewno łatwiej zajść kochając się regularnie.

Kwas foliowy jak najbardziej. Ja popytam farmaceuty bo nie bardzo się na tym znam, może coś doradzi.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Naznaczona^
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:49 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Naznaczona^ »

Napisz co Ci doradzi :-) może i tak być, bo jednak w miesiącu mamy tylko dwa weekendy dla siebie :-/ a jeszcze jak się trafi okres w któryś z tych dni to całkiem lipa :-/
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Zacznijmy od tego, że WARTO prowadzić kalendarzyk. Ja sobie ściągnęłam aplikację, która mi liczyła kiedy można się starać kiedy wypadała owulacja itp.
Oczywiście 3 miesiące przed zaczyna się łykać kwas foliowy.

I teraz... Nawet mi to we wtorek gin powiedział, gdybyśmy się o drugie starali.
Jeżeli po pół roku starań nic nie wyjdzie, warto iść do lekarza...
Warto zbadać poziomy hormonów, tarczycę przebadać, sprawdzić owulację i wiele innych.
Więc wizyta u gina jest dobrym pomysłem, tym bardziej że każda z nas jest inna
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Naznaczona^
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:49 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Naznaczona^ »

W tygodniu młodsza siostra ma wizytę u ginekologa i chce abym z nią tam była... A ja? Nie potrafię się przełamać... Z jednej strony chciałabym być przy niej w takiej chwili a z drugiej, jeśli się potwierdzi, że jest w ciąży będzie mnie to bolało :-( nie wiem co powinnam zrobić... :-(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Powiem Ci z wlasnego doswiadczenia... to jest trudne.. ale warto się cieszyć radością siostry....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Naznaczona^
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:49 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Naznaczona^ »

Nie wiem czy potrafię, zbyt bardzo mnie to boli, ale też wiem, że z czasem mogę tego żałować... To jest takie trudne :-( nikt nie wie o naszym problemie, nie chce żeby widzieli jak cierpię :-(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Mnie tez bolalo... ale radosc siostry a pozniej radosc z siostrzenca to byly niesamowite emocje.
Poza tym jak juz zajdziesz zawsze tez bedziesz mogla liczyc na pomoc siostry ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Jaśmin »

Naznaczona... powinnaś być przy siostrze, to dla niej ważne chwile. Na Ciebie też przyjdzie pora a kiedyś możesz sobie nie wybaczyć, że nie dałaś siostrze wsparcia kiedy Cię potrzebowała...
Na wszystko jest czas.

Swoją drogą to jeśli mówisz, że tylko dwa weekendy macie z mężem dla siebie to w tym może leżeć główny problem... Przecież, dni w których możesz zajść w ciążę to 4-5 w miesiącu, zauważ jak ciężko jest na chybił trafił trafić w te dni skoro przez dwa weekendy w miesiącu się kochacie... A nawet jeśli traficie to i tak nie jest pewnik, że akurat zajdziesz, więc...

Najlepiej byłoby prowadzić kalendarzyk i wyliczać sobie te dni chociaż mniej więcej.

Ja dziś kupiłam kwas foliowy. Farmaceutka się zapytała na co i czy już jestem w ciąży czy dopiero się staram. Dostałam dawkę 5mg, do zażywania codziennie rano przy śniadaniu. Od jutra zaczynam brać.
Najciekawsze, że dowiedziałam się, że tutaj to jest na receptę, nie wiem jak w Polsce.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

W polsce bez recepty ;) i kilka roznych do wyboru...
I te same zazwyczaj na poczatku ciazy co przed. Dopiero po 1 trymestrze sa witaminy dla kobiet w ciazy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Jaśmin »

:) No to macie go łatwiej dostępnego. Ciekawe dlaczego tutaj potrzebna jest recepta, skoro to witamina...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: redorange666 »

Ponieważ witaminy mogą zaszkodzić. W szczególności w nadmiarze.
Ogólnie jestem przeciwny łykaniu wszelkich tego typu suplementów. Zamiast tego są owoce, warzywa i rozsądna dieta.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Starania o dzidziusia ;)

Post autor: Hadassa »

Bo polacy to lekomanie ;)

Red po czesci tak ale z drugiej strony nie wszystkich witamin jesteśmy w stanie zapewnic, nawet zdrową dieta. Jak choćby wit d czy właśnie kwas foliowy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość