cos w pracy zrobil sobie tak?
U mnie zas wena na ksiazki na calego.
Skonczylam wczoraj ksiazke biore sie za kolejna Becetta i juz wiem ze bez tego autora zyc nie umiem:)
Ja mam dwie szafki nocne kolo lozka . Ale ksiazki i tak leza na komodzie
No tak...wysylam ja od wrzesnia. Ku rozpaczy tesciowej i mojej mamy.
Kazda panikuej ze biedne dziecko chce poslac. Ale zadna nie chce zajac sie nia bym do pracy poszla.I wywoluje u mnie poczucie winy. ( wiem glupie, moje dziecko moja decyzja)
Myslalam by posiedziec z nia jeszcze rok w domu ale czy to by wplynelo na chorowanie lub jego brak to nie wiem
Ma ja czytam tylko jak mala zasnie w ciagu dnia ciezko . No chyba ze maz w domu juz i nigdzie nie jedziemy...a lubimy na plac zabaw jechac z mala
bo fajny duzy i bezpieczny. Duzo dzieci wiec sie wybawi mala
Co to za ksiazka Glebia oceanu? na Insta widzialam.
Smuzka
raz 99 zl raz 60 zl raz przekroczylo 100 zl ale nie 200zl.
No...ale ja jeszcze bilet miesieczny do tego mam ...80 zl wiec w sumie wyjdzie 200zl nie raz
No sa koszta.



