Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie dziewczyny .
Czym sie przejmujecie , to zdesperowany człowiek na krawedzi stojacy . Wiecie moze niema tyle wdzieku i nie ma powodzenia u kobiet to najlepiej tak ponizac . A wiecie ze niema ludzi doskonałych , kazdy pisze z bledami . Tagze On . Najlepiej ignorowac ten jego post . Nie po to tu jestesmy . Mamy sami ze soba popisac a nie sie takim czyms przejmowac .Pozdrowienia
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Cześć dziewczyny czas na kawkę
Pear dzisiaj wolne i jeszcze nic do nas nie napisałaś :|
Mądrze mówisz Ele ale nasza Blackfox ma problem z chłopakiem
Blackfox a długo już jesteście razem? Powiedz mu że się nie zręcznie czujesz wiedząc że ciśnie przed tobą ukrywa :kwiatek
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie dziewczyny .... Tak mało nqs tu mijamy sie oj sie mijamy . Tak kobitki niema co sie frustratem przejmowac .
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Ja pisze z doskoku bo miedzy czasie sprzątam po Maluchach
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

wiesz ja odpisuje ale tez musze z doskoku bo wrociłam z miasta i teraz szybko ogarnac
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Mi chłopcy wysypali chrupki na dywan i porozgniatali a chce szybko ogarnąć i podszykować obiad żeby przed popłdniową drzemką wyszli jeszcze na spacerek i do mamy chciałam zajrzeć na sekundę
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

oj to zrobili ci zajecia
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

elzbieta45 pisze:oj to zrobili ci zajecia
Dokładnie. ;)
Armigor pisze:Blackfox a długo już jesteście razem? Powiedz mu że się nie zręcznie czujesz wiedząc że ciśnie przed tobą ukrywa :kwiatek
Dwa lata pyknęło, więc nie tak długo. Na razie staram się nie odzywać, bo znowu coś mu nie pasuje. Albo mi nie pasuje. Czyli cicha wojna -kłótnia o nic. Mi się już nie chce dogryzać, więc jeśli sam nie zakopie topora wojennego to będzie :bicz Myślę, że tak do 16 się pogodzimy albo jak wróci z Techo to będzie w lepszym humorze. :lol:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Zycie musi byc urozmaicone . A chwila wytchnienia cichych dni tez sie przyda . To kto ma wiecej uporu ten nie popusci Ale kto sie lubi ten sie czubi :serca
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Już ja mu urozmaicę :angrywife :lol:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

nasza :angrywife duzo moze
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Witajcie dziewczyny! Potrzeba mi Waszej pomocy, mianowicie pomagamy caly czas bratu już nie będę tu wymieniać że daliśmy mu na mieszkanie, samochód i tysiące innych rzeczy! Nie mogl umeblowac mieszkania więc znowu się nam źle zrobiło i wzięliśmy mu wszystkie meble na raty bo sam tego zrobić nie mógł ( trochę tego było od stołka, szafy po łóżko). Zadeklarował się z żona że będą to płacić, jak tylko termin placenia przychodzi muszę się upomnieć bo ami od siebie nie umieją. Dziś wypłata więc pisze że trzeba wpłacić a oni że nie mają i moga dac w przyszłym tyg. Ja ostro mówię że muszą to wpłacić bo ja też nie mam. No to się dowiedziałam że robię sk........two bo oni mają inne opłaty i nie mają a ja zawsze mogę pożyczyć bo oni nie mają od kogo!! W pysk dostałam!! Już nie wiem jak sobie z nimi radzić bo to nie pierwszy raz! Pomyslcie proszę może wpadnie wam coś do głowy jak to zakończyć!?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Macie peor dobre serce ale za to musicie miec twardy tylek .
Teraz nic nie poradzisz bo jesli masz raty wziete na siebie to musisz splacac bo sobie zawalisz . Ale pamietaj nauczka dla Ciebie na przyszłosc . Poprostu drugim razem nie wzieło by serce gore , niestety jedna nauczka by mi wustarczyła i bym juz powiedziała nie . Bo chcesz dobrze a tu zobacz wpioł sie na Was
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Oj Elu ten twardy tyłek już jest lata. I wiesz jak to działa jak my powiemy nie, dość, to on dzwoni do rodzicow i żali się, (pomijam fakt że jest starszy o dobre parę lat) po tem rodzice do nas i mają pretensję. My z rodzicami nie mamy zamiaru się kłócić bo ich bardzo szanujemy i kochamy ale po tem jesteśmy pod ścianą. Powiesz dlaczego rodzice nie pomogą mu? Bo już nie mają z czego w takie długi ich syn wciagnil. I nie pomoże im tłumaczyć że on się nie zmieni i wogóle jest oczkiem w głowie. Szkoda nad tym debatować bo ksiazke by człowiek napisał. Chodzi mi o to by się odciąć tak by nie zrobić krzywdy tym nikomu!
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Szacunek miłosc do rodzicow jak najbardziej . A to ze stale wy mu pomagacie , on to wie i z premedytacja wykozystuje . Tez mozecie wyjasnic rodzicom ze ich kochacie ale niestety braciszek jest juz dorosły i pora aby wziol odpowiedzialnosc sam za siebie i za swoje czyny . Bo to ze kochacie swych rodzicow tego nie miemam watpic . Ale tez tak nie mozna dac sie wykozystywac cale zycie , sa granice pomocy
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Takie są skutki brania komuś czegoś na raty... Nie wiem co Ci doradzić, Pear. Gdy spłacicie te nieszczęsne raty, przestańcie mu w ten sposób pomagać. Nie będzie mieć na remont- trudno. Nie będzie miał na nową pralkę jak się stara zepsuje -trudno. Będzie chciał np. nowy samochód, nowe kino domowe itd. itp. -trudno, niech sam sobie radzi a nie żeruje na kimś. Nie każdy ma to co chce. Jeszcze gdyby był słowny i spłacał w terminach to ok. -można pomagać, ale skąd wy macie wziąć na to pieniądze? On może w każdej chwili przestać spłacać dług i wtedy Ciebie wezmą za tyłek albo Twojego faceta, bo raty są na was. Twój brat powinien nauczyć się, że pieniądze nie spadają z nieba. Pieniądze można pożyczyć od kogoś ale trzeba je później oddać, rzetelnie spłacać długi. Niestety rodzice czasem nie widzą winy swoich dzieci i nawet tonąc przez nie w długach będą naciskać na bliskich. Wtedy nie dajcie się stawiać pod ścianą, postawcie na swoim. Nie musicie się kłócić, jeśli oni tego nie rozumieją, obruszają się -to trudno. Dlaczego i wy macie tonąć w długach przez kogoś? Nie i już.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dzo

Re: Przy kawie ...

Post autor: dzo »

jestem jako żem obiecała wczoraj ale zaraz uciekam bo wychodzę z domu
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

dzo pisze:jestem jako żem obiecała wczoraj ale zaraz uciekam bo wychodzę z domu
Taaa szykuje się pewnie jakieś :drinkwine

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

miłego wieczorku :drinkwine
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

jak tam wieczorek sie zapowiada . ja pieke sernik bo jutro gosci dostane :cooking
dzo

Re: Przy kawie ...

Post autor: dzo »

Blackfox pisze:
dzo pisze:jestem jako żem obiecała wczoraj ale zaraz uciekam bo wychodzę z domu
Taaa szykuje się pewnie jakieś :drinkwine
zgadłaś :diabel :diabel

ale już wróciłam

z chumorkiem :diabel sa sa sa sa :diabel :diabel
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Ja tez dopiero wruciłam do domu i nadrabiam straty ..... Czytam posty
Jutro ide na proszony obiadek

dzo pisze:
Blackfox pisze:
dzo pisze:jestem jako żem obiecała wczoraj ale zaraz uciekam bo wychodzę z domu
Taaa szykuje się pewnie jakieś :drinkwine
zgadłaś :diabel :diabel

ale już wróciłam

z chumorkiem :diabel sa sa sa sa :diabel :diabel


Co tak szybko weekend mamy
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie ....... Smacznego obiadku Armigor . To dobrze jak chumorek dopisuje
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Hay!
Dzięki Elu. Pogoda sie u mnie skopala ciemno i pochmurno,dzieciaki graja na ps3,malutki Szweda sie po nogami. Nie lubię takiej aury. Mam nadzieje ze jak mąż wruci do domu to sie trochę ożywie. Bo narazie nawet tylko posprzatałam i nie moge sie skumulować do kawy.
:roll:
Udanego dnia kobietki :D
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ułozy sie , pogoda nieraz psuje chumorek , ale na to nie poradzimy
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość