Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Dziewczyny zglosilam Nusie wczoraj do adopcji, dzis juz pierwsi sie zglosili, beda jutro bo okazalo sie ze sa z miasteczka obok! Nie dam rady, nie wiem co mam zrobic , wyjsc z domu, byc przy niej...... No cholera nie wiem:((((((( !
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Śliczna upewnij sie tylko ze bedzie miała dobre warunki a nie trafi do budy na łańcuchu daj jej coś swojego żeby czuła się bezpiecznie :(
Wytłumacz jej że musisz i żeby była grzeczna bedzie ci wtedy łatwiej się rozstać.
Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witajcie . .... w ten sobotni poranek . tak sprawdz czy bedzie miala dobrze czy trafi w dobre rece
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Pear pamiętaj, że robisz to dla jej dobra. Upewnij się, że trafi w dobre ręce. Będzie dobrze...

Dzień dobry wszystkim, witaj Elu, jak tam sobota upływa?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie ....
A sobota jak kazda jedna , sprzatanie i ogarniecie i ciasto , . u nas snieg pada juz od rana
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Cześć dziewczyny u mnie dzisiaj wszystko do góry nogami ja leże a mój ślubny wszystko robi więc naczynia w zalewie pranie pod pralką :lol: jemu wszystko trzeba pokazać palcem co do czego bo sam nic nie zrobi,najgorsze jest to że sama go tak nauczyłam bo zawsze twierdiłam zostaw ja to zrobie .Nie wiem czy z rozlanym dyskiem mogę chodzić jak tak bardzo już mnie nie boli. Miłego dnia
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Oj uwazałabym jeli to dysk.
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Napewno dysk w Polsce na to potocznie mówią że wypadł mi dysk. Mam leki i tramol przeciw bólowy. Ale ja nie czuje sie na tyle źle żeby leżeć jak kłoda idę chociaż na krótki spacer.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

no tak , moze tez troche sie poczujesz dotleniona . A zanim przestanie bolec to tez minie troche czasu . Jak czesto masz z nim problemy to wiesz jak masz postepowac . Mowia ze jak raz wypadł to lubi sie powtarzac
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Poszłam na spacer ale nie doszłam do celu i zadzwoniłam żeby ktoś po mnie przyjechał teraz już wiem dlaczego nie wolno jeździć autem nie miałam wcześniej problemów tego typu tylko raz pod koniec ciąży i przez trzy miesiące po porodzie ale wtedy myślałam że to wina tego że urodziłam tak duże dziecko naturalnie synek miał cztery i półkilo wiem czasami bywam nie poważna ale mne nosi na myśl o lekarzu

I jak tam Piesek? :piesek
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja tez zawsze mowie ze dam rade i nie dopuszczam do siebie ze mi cos jest . a widac ze mimo checi swych to niestety brak sił i trzeba sie oszczedzac
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Część dziewczyny, zbieram się ale nie wiem jak:(. Wzięli ja, ona nawet się nie obejrzała, wskoczyla do auta:( ! Jak nigdy nie piję to dziś chyba zaczne, czuje się jak bym czemuś nie podolala i wogóle. Szkoda gadać!! :((( Amigor a Ty siądzie na 4 literach, bo naprawdę jak naruszysz wszystko w kręgach to po tem nie Ty dzieci a dzieci Ciebie będą musiały nosić!! :kwiatek
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Pear, kochana głowa do góry. :kiss2 Wiemy, że jest Ci przykro, ale trzeba przeboleć. Przecież chcieliście dla niej dobrze. Ciekawi mnie jakie wrażenie wywarła na was nowa rodzina psiny?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Spoko pear jakoś jeszcze żyje nawet dałam radę wyskoczyć na solarium,stojące oczywiście.
Wiem że źle robię ale to mocniejsze ode mnie nie potrafię tak tkwić w bezruchu dzisiaj prawie cały dzień siedzę i czytam posty. Nadrobiłam zaległości.
Zachowałaś się bardzo odpowiedzialnie powinnaś być z siebie dumna.
Dokonałaś trudnego wyboru i wybrałaś słusznie,może będziecie za sobą tęskniły jednak u Ciebie była by sama i nieszczęśliwa. Życie nas uczy przemijania.
Możesz przecież czasami zajechać albo zadzwonić do nowych opiekunów jak się ma.
Bėdzie ok glowa do góry :drinkwine
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Bardzo miłe, chcieli pieska bo on jest kierowca i chciał by piesek rozweselal żonę i dzieci w razie W trochę poszczekal! Mają dwoje dzieci w wieku 8 i 2 lat, boje się troszkę czy aby nuki uszka i ogonek nie cierpiał przy 2 latku:(! Przywieźli że sobą papiery że jego mama od 30 lat jest brederem spaniela i ma wspaniała opinię, a że on od dziecka wychował się przy psach chciał by jego dzieci też go miały! Serce mi się pokroilo w momencie jak ją zapieli. I powiedzieli idzemy nuka a ona wzięła w pysk swoje beyby ( od pierwszej cieczki przygarnela sobie syna pluszowego misia i nosiła tego czasu w pyszczku, spała z nim i opiekowała się), na znak take your baby wzięła misia zamerdala ogonkiem i wyszła. A mnie się wszystko roztrzaskalo w środku :( !! Bardzo mi się podobało z ich strony jak powiedzielismy że pies jest dwu jezyczny, poprosili o spisanie polskich komend! Przyjechali tu również z gotowym i wykupionym ubezpieczeniem dla nuki. Bardzo też podobała się im data urodzenia psa bo nusia urodziła się 25 grudnia czyli w angielską wigilię! Oczywiście podali adres i powiedzieli że możemy nawet nie zapowiedziani wpadać i ją odwiedzać. Ja teraz tylko muszę trzymać się na baczność by nie wsiąść w auto i po nią nie jechać :((!!
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie ...
Pear glowa do góry , wszystko bedzie dobrze . Nie martw sie tym ze uszy czy ogonek maluszek jej naruszy , nie kazde dzieci tak robia .Moje nie robiły owszem głaskaly czy goniły sie ale nie ciagneły. Za jakis czas mozesz pojechac odwiedzic swoja psine jak tak w glebi serca dojdziesz do takiej rownowagi

dzisiaj niedziela , zawsze mowie ze to dzien lenia
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Masjaa »

Witajcie. no trzymaj się Pear ! będzie dobrze :) Armigor współczuję tego wpadniętego dysku , ja sama mam problemy z kręgosłupem wprawdzie teraz jest ok ale już zawsze muszę uważać na siebie...mnie jak coś pomaga chiropraktyk tylko sprawdzony i ćwiczenia!!! ruch to podstawa !! trzeba wzmacniać mięśnie podtrzymujące kręgosłup ! poradź się kogoś kto indywidualnie dobierze Ci zestaw ćwiczeń. Tak Ela zgadza się niedziela = lenistwo, dziś nawet nie zmierzam piżamy zdejmować, cały dzień w łóżku ! ale rosołek sobie ugotuję już dawno nie jadłam... jutro lecę rano na manicure a potem praca . miłego dzionka dziewczynki !!!! co nas nie zabije to nas wzmocni :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

rosołek w taka pogode jak u nas to super sprawa na rozgrzanie .
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Rosół to chyba niedzielny rytuał. ;)
Pear -super, że trafili się tacy ludzie. Psina będzie mieć z nimi dobrze. Armigor -życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Pear
Miła Kobietka
Posty: 78
Rejestracja: śr sty 09, 2013 12:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Pear »

Baaaardzo dziękuję :kwiatek kobietkia za mile słowa, jakoś to będzie! U mnie dziś piękne slonko ale od strony plaży jest czarno, zapowiadali zamiec śnieżna więc się chyba sprawdzi! U nas dziś tradycyjnie rosolek z nalesnikiem i dla mojego lubego po śląsku czyli: rolada z farszem, kluski śląskie i modro kapusta :). A Wam dziewczyny życzę spokojnej, rodzinnej niedzieli! :)\
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

dziekujemy . nawzajem :kwiatek to jest ulubione slaskie danie
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Kluseczki śląskie z cebulką albo ze skwarkami... mniam :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Takie slaskie danie jadam jak jade w odwiedziny do mojej siostry i zaprasza nas jej tesciowa na obiadek to wtedy jest danie slaskie . SUPER
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Armigor jak sie czujesz , juz lepiej Twoj dysk
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Cześć dziewczyny dzięki za słowa otuchy powoli dochodzę do siebie dzisiaj cały dzień leże tylko rano sie wykompałam mąż kupił mi super matrerac na którym nie odczówam bólu jest bardzo wygodny i niesamowicie lekki.Wiem Masjaa że cwiczenia to podstawa ale nie chce nic na własną rękę a sama nie wiem co jest teraz dla mnie odpowiednie żeby sobie nie zaszkodzić.yyym pyszny obiadek miałas dzisiaj pear.
Ja miałam zupkę krem i ziemiaczki z cycuchem i zielenią
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości