Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Ma La dobrze pisze...i ja wlasnie to tez mialam na mysli.
Moze to dodatkowo sie przyczynilo.
Czasem nam sie wydaje ze dziecko czegos nie przezywa a jednak. Nam sie mala wybudzala ciagle z placzem pani doktor pytala czy byly jakies zmiany..mowie ze przedszkole ze smierc dziadka ( choc miala wowczas 3 lata, na pogrzebie nie byla ale widziala i slyszala nasze emocje)
Nasza mala jest ogromnie emocjonalna co mnie troszke martwi. Nie wiem czy takie reakcje sa wlasciwie w jej wieku
Powodzenia dzis
Witam Was
Pogoda piekna ja zaraz do biblioteki i na targ
Spalysmy do 9
Milego dnia dla Was
Moze to dodatkowo sie przyczynilo.
Czasem nam sie wydaje ze dziecko czegos nie przezywa a jednak. Nam sie mala wybudzala ciagle z placzem pani doktor pytala czy byly jakies zmiany..mowie ze przedszkole ze smierc dziadka ( choc miala wowczas 3 lata, na pogrzebie nie byla ale widziala i slyszala nasze emocje)
Nasza mala jest ogromnie emocjonalna co mnie troszke martwi. Nie wiem czy takie reakcje sa wlasciwie w jej wieku
Powodzenia dzis
Witam Was
Pogoda piekna ja zaraz do biblioteki i na targ
Spalysmy do 9
Milego dnia dla Was
Re: Przy kawie ...
Ma to oby cos w centrum pomogli. Daj znac co powiedza. A moze pisanie pamietnika lub bloga by mu pomoglo...
Hej Bac co tam u Was?
Saszka, bo dziecko z reguly wyczuwa nastroj szczegolnie mamy.
No i nici z lumpow. Dla malego za duzo ludzi i za glosno a nie bede go meczyc
Hej Bac co tam u Was?
Saszka, bo dziecko z reguly wyczuwa nastroj szczegolnie mamy.
No i nici z lumpow. Dla malego za duzo ludzi i za glosno a nie bede go meczyc
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej hej
Had a u mnie nudy !
Majka w szkole, Mąż na badaniach okresowych ...
Ja własnie ładuję czytnik
zrobiłam przysiady, jejku jak mi kolana trzeszczą
Had a u mnie nudy !
Majka w szkole, Mąż na badaniach okresowych ...
Ja własnie ładuję czytnik
zrobiłam przysiady, jejku jak mi kolana trzeszczą
Re: Przy kawie ...
Sasza tak alergolog. Wczesniej byliśmy prywatnie bo zależalo nam na czasie, ale wzięłam też skierowanie na nfz. W końcu jedna wizyta nie była za tania. Powiem szczerze że niebo a ziemia i nie wiem czy jest to zależne od tego że się placi (chociaż to prawdopodobne)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Przy kawie ...
Witam wszystkie 
U mnie brak czasu na cokolwiek.... Cały czas coś. Jeszcze teraz koleżanka z małą w szpitalu i ja pilnuję jej drugiej córki, a jak nie pilnuję, to gotuję obiady koleżance i wożę do szpitala. W międzyczasie dom, ogród i tak w kółko.
Najgorzej, że z S. się mijamy i to zaczyna mnie dobijać. Jak wyjeżdża o 7, tak wraca do domu koło 22. To znaczy wraca z pracy wcześniej, ale jeszcze w polu musi zrobić, albo zaraz ktoś dzwoni, żeby zrobić, bo on ma sprzęt. Nawet nie mamy kiedy pogadać. A jak już się uda, że wróci wcześniej to zaraz od razu mamusia jest, bo ona ma tyle ważnych rzeczy(czyt. plotek) do opowiedzenia, że to nie może poczekać. Ostatnio już ją opieprzyłam, bo ona coś tam zapytała czy rozmawiałam z S. na jakiś tam temat. Mówię do niej, że ciekawe kiedy, jak już jest wcześniej to wszyscy są, tylko nie ja. I tak to teraz u mnie wygląda.
Miłego dnia
U mnie brak czasu na cokolwiek.... Cały czas coś. Jeszcze teraz koleżanka z małą w szpitalu i ja pilnuję jej drugiej córki, a jak nie pilnuję, to gotuję obiady koleżance i wożę do szpitala. W międzyczasie dom, ogród i tak w kółko.
Najgorzej, że z S. się mijamy i to zaczyna mnie dobijać. Jak wyjeżdża o 7, tak wraca do domu koło 22. To znaczy wraca z pracy wcześniej, ale jeszcze w polu musi zrobić, albo zaraz ktoś dzwoni, żeby zrobić, bo on ma sprzęt. Nawet nie mamy kiedy pogadać. A jak już się uda, że wróci wcześniej to zaraz od razu mamusia jest, bo ona ma tyle ważnych rzeczy(czyt. plotek) do opowiedzenia, że to nie może poczekać. Ostatnio już ją opieprzyłam, bo ona coś tam zapytała czy rozmawiałam z S. na jakiś tam temat. Mówię do niej, że ciekawe kiedy, jak już jest wcześniej to wszyscy są, tylko nie ja. I tak to teraz u mnie wygląda.
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Bac a mi cos sie czytnik zbuntowal ;( i nie mam na czym czytac... buu
Moze te kolana to rozruszac musisz?
Env dlatego ja nie raz wole isc prywatnie i byc zadowolona z wizyty...
Hej Black co tam?
Avis ale to zle tak sie z mezem mijac. Musicir jakis wieczor sobie zrobic
Moze te kolana to rozruszac musisz?
Env dlatego ja nie raz wole isc prywatnie i byc zadowolona z wizyty...
Hej Black co tam?
Avis ale to zle tak sie z mezem mijac. Musicir jakis wieczor sobie zrobic
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Laeila - właśnie jeśli chodzi o zmianę partnera... przy poprzednim bał się wszystkiego, bał się wyjść z pokoju, odezwać spojrzeć... przy tym ... S sam sprawił że mój syn go pokochał!
Wróciliśmy z Centrum i moje przypuszczenia raczej się sprawdzają. Wiadomo diagnozy nie postawili bo na to za wcześnie, obserwacja i kontrole... Postanowiłam właśnie że będę zapisywała różne sytuacje w zeszycie by mieć to pod kontrolą i do następnej wizyty wszystko im przedstawić. Ośrodek super jestem zadowolona że tutaj właśnie trafiliśmy dzięki cudownej pani psycholog ze szkoły. Ale już po pierwszej wizycie lekarka zaczęła napominać o autyźmie że wszystko na to wskazuje... ewentualnie asperger ... ale autyzm i asperger to właściwie jedno i to samo. Czy jest to zaskoczenie? Nie. Czy cierpie? Nie. Szykowałam się na to od lat i w sumie przyjęłam to ze stoickim spokojem... Mówią że ma duże problemy że pobyt w szpitalu na odziale neurlogii sporo wyjaśnił (robiłam badania kompleksowe eeg rezonans) ale niemniej jednak jeszcze sporo do wyjaśniania... ewidentnie widzi i od razu stwierdziła ... Kuba nie radzi sobie z rzeczywistością i jest to dla niego bariera którą ciężko przeskoczyć.
Wróciliśmy z Centrum i moje przypuszczenia raczej się sprawdzają. Wiadomo diagnozy nie postawili bo na to za wcześnie, obserwacja i kontrole... Postanowiłam właśnie że będę zapisywała różne sytuacje w zeszycie by mieć to pod kontrolą i do następnej wizyty wszystko im przedstawić. Ośrodek super jestem zadowolona że tutaj właśnie trafiliśmy dzięki cudownej pani psycholog ze szkoły. Ale już po pierwszej wizycie lekarka zaczęła napominać o autyźmie że wszystko na to wskazuje... ewentualnie asperger ... ale autyzm i asperger to właściwie jedno i to samo. Czy jest to zaskoczenie? Nie. Czy cierpie? Nie. Szykowałam się na to od lat i w sumie przyjęłam to ze stoickim spokojem... Mówią że ma duże problemy że pobyt w szpitalu na odziale neurlogii sporo wyjaśnił (robiłam badania kompleksowe eeg rezonans) ale niemniej jednak jeszcze sporo do wyjaśniania... ewidentnie widzi i od razu stwierdziła ... Kuba nie radzi sobie z rzeczywistością i jest to dla niego bariera którą ciężko przeskoczyć.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
kurde, ale to ciut późno, przynajmniej moim zdaniem, taką diagnozę postawiono. Przecież on ma już 10 lat było nie było ...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
późno oczywiście. ale widzisz informowałam wszystkich że dzieje się coś nie tak od dawna. gdy Kubuś był w zerówce krzyczałam i mówiłam ratunku pomocy. nic.. aż w końcu gdy nie zdal z jednej klasy do drugiej wtedy mi uwierzyli! wtedy nagle zaczeli pomagać i poszło szybko.
więcej napisałam w wątku.
więcej napisałam w wątku.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Ma ale przynajmniej cos ruszylas i wiesz w jakim kierunku isc. Teraz by tylko lekarze odpowiednio sie nim zajeli 
A z zapisywaniem super pomysl
A sama nie moglas ruszyc z badaniami wczesniej?
Sasza sliczne mebelki dla Emi a jaki cudny kolor
A z zapisywaniem super pomysl
A sama nie moglas ruszyc z badaniami wczesniej?
Sasza sliczne mebelki dla Emi a jaki cudny kolor
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Had - ja na te badania w Centrum czekam rok! Serio... mogłam prywatnie owszem ale cena 1.000 zł! Jak to usłyszałam to już zwątpiłam i stwierdziłam poczekam, aczkolwiek dla dzieci z tą przypadłością każdy dzień jest sukcesem a tu rok .... no ale cóż jest jak jest. sama wcześniej latałam po poradniach, psychologach, logopedach czy pedagogach. tyle mogłam i nic więcej...
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Ma dla mnie to jakas pomylka ze nikt z lekarzy nic nie robil...jak pisze Gosia zazwczaj to zauwazaja odrazu
Had dziekuje:) ladne ale i dobrze wykonane. Starannie. Mocne. Solidne. No ....musialam je pochwalic;)
Ide balkonik dalej. Zrobilam sobie spis ksiazek do czytania, zaraz sobie zrobie truskawki z jogurtem i odplywam.....
Had dziekuje:) ladne ale i dobrze wykonane. Starannie. Mocne. Solidne. No ....musialam je pochwalic;)
Ide balkonik dalej. Zrobilam sobie spis ksiazek do czytania, zaraz sobie zrobie truskawki z jogurtem i odplywam.....
Re: Przy kawie ...
ma ciężka sytuacja... Jednak wierzę, że poradzisz sobie i wszystko będzie dobrze. Nie wiem nawet jak się do tego odnieść. Ważne, że wiesz na czym stoisz i, że można coś zdziałać w tym kierunku. Dużo wytrwałości życzę.
Wybaczcie kochane, że wam nie odpisuję. Jakoś nie mam w ogóle weny i jestem tak senna dzisiaj, że żadna kawa nie pomaga. Tyle co się obudziłam.
Było słonecznie a tu nagle burza. Od dwóch dni się trzyma. Cudownie. Brakowało mi takiej pogody. Grzmotów, błysków, specyficznego zapachu i potęgi wiatru. Coś wspaniałego.
Wybaczcie kochane, że wam nie odpisuję. Jakoś nie mam w ogóle weny i jestem tak senna dzisiaj, że żadna kawa nie pomaga. Tyle co się obudziłam.
Było słonecznie a tu nagle burza. Od dwóch dni się trzyma. Cudownie. Brakowało mi takiej pogody. Grzmotów, błysków, specyficznego zapachu i potęgi wiatru. Coś wspaniałego.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Ma ile badania? Powariowali..
Sasza oby byly trwale
Ja korzystam z lubimy czytac i tam mam liste co chce przeczytac
Black oj burze za cudowne... oj tak...
Kuruj sie Kochana i nabieraj sil
Sasza oby byly trwale
Ja korzystam z lubimy czytac i tam mam liste co chce przeczytac
Black oj burze za cudowne... oj tak...
Kuruj sie Kochana i nabieraj sil
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Black moze pogoda albo zmeczenie? ja sie położyłam na balkonie i czuje sie lepiej.A taka senność odczuwam ciagle.I wyczerpanie.... oswoiłam to juz.
Had a jaki masz tam nick? ja Sasza.Tez korzystam.Mam zapisane ksiazki ale zapisuje tez w notesie te Top do pozyczenia .
Had a jaki masz tam nick? ja Sasza.Tez korzystam.Mam zapisane ksiazki ale zapisuje tez w notesie te Top do pozyczenia .
Re: Przy kawie ...
Ma potrzebujesz dużo siły i wytrwałości w tej sytuacji, bądź dzielna, jedyny plus to jest taki ze trafiliście na dobrego specjalistę, oby coś wam pomogli, Trzymaj się dzielnie
Black przesyłam dużo pozytywnych sił, nie daj się
Saszka ładne mebelki
Black przesyłam dużo pozytywnych sił, nie daj się
Saszka ładne mebelki
Re: Przy kawie ...
Dzięki kochane. To chyba jakiś dołek i zaczynam tęsknić za Polską. Dopiero po kilku latach włączyła się nostalgia.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Sasza po prostu Hada
ja sobie w tel jeszcze zainstalowalam to i mam zawsze pod reka
Czesc Kingus
co tam?
Black za Polska? A za czym tu tesknic?
No chyba ze wpadasz pod Wroclaw
Jupi
X naprawil mi czytnik 
Moge dalej ksiazki pochlaniac
Czesc Kingus
Black za Polska? A za czym tu tesknic?
No chyba ze wpadasz pod Wroclaw
Jupi
Moge dalej ksiazki pochlaniac
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dobry wieczór 
Re: Przy kawie ...
a dołek mały,
zmęczenie
ukrop,
jutro będzie lepiej!
masz czytnik naprawiony? super!!!!
ja swój dzisiaj naładowałam
zmęczenie
ukrop,
jutro będzie lepiej!
masz czytnik naprawiony? super!!!!
ja swój dzisiaj naładowałam
Re: Przy kawie ...
A tęskni się za ludźmi. Mam wrażenie, że uciekło tak wiele... Córę mojej najbliższej kuzynki widziałam tylko raz w życiu a już kończy 5 lat. Jej syna też już tyle lat nie widziałam a byłam ''najlepszą ciocią na ziemi''.
W zasadzie to tęsknię za miastem rodzinnym. Nie miałam okazji ogarnąć wszystkiego po swojemu. Wszystko działo się zbyt szybko i chcąc niechcąc człowiek musiał wyjechać. Przydałby się choć miesiąc w Polsce. Póki co to niemożliwe. Kończę zabiegi a potem zobaczymy co dalej. Już mi się tu nie chce siedzieć. Zwłaszcza teraz, gdy o pracy mogę zapomnieć. Wszystko mnie drażni. I to miejsce i zdrowie i Y sam w sobie.
W zasadzie to tęsknię za miastem rodzinnym. Nie miałam okazji ogarnąć wszystkiego po swojemu. Wszystko działo się zbyt szybko i chcąc niechcąc człowiek musiał wyjechać. Przydałby się choć miesiąc w Polsce. Póki co to niemożliwe. Kończę zabiegi a potem zobaczymy co dalej. Już mi się tu nie chce siedzieć. Zwłaszcza teraz, gdy o pracy mogę zapomnieć. Wszystko mnie drażni. I to miejsce i zdrowie i Y sam w sobie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black - przytulam. Za ludźmi najczęściej i najbardziej się tęskni. Ja niby nie daleko, ale też tęsknię.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
