Hej

W końcu mam chwilkę..
Had, Tygrys- udanego wypoczynku:)
Oby pogoda dopisała
Cula, no niestety.. tak dziś wygląda "leczenie".. nie wiedzą, to próbują wymyślać, żeby nie było, że się nie znają..
porażka.. a jak minęły urodziny?
Wiecie tak mnie zaciekawiło to o czym pisałyście i poczytałam o tych kubeczkach i wydaje się to dość ciekawe, jedyne co mnie przeraża to aplikowanie tego bo za pierwszym razem może być trochę nieprzyjemnie.. Łatwe w przechowaniu, czyszczeniu i takie ładne nawet

haha
A co do higieniczności to podobne jak z tampony, tyle, że tampon trzeba częściej zmieniać.
W ogóle to jesteśmy po weselu, trochę głos przytraciłam i szyją nie bardzo mogę ruszać, bo tak boli, ale było tak super, że aż bym jeszcze raz poszła

I nawet zgona nie zaliczyłam
