Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Wiem Hadziuś wiem

Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Kris jak się cieszę
I trzymam bardzo mocno żeby się ułożyło 
Madi robiłam w tortownicy 24 cm.
Had jak będziesz robiła to radziła bym Ci upiec trzy placki a nie dwa. Ładniej by wyglądało.
Tygrys wklej swój przepis na botwinkę
Ciężkie czasy dla mnie nastały... Królowie angielscy się zjechali i to na dwa miesiące
Już mnie wczoraj teściowa wkurzyła bo się mnie pyta co ja dziś dla nich na obiad zrobię... Jak mi się ciśnienie podniosło i mówię do niej że ja mam robotników do wykarmienia i muszę myśleć o obiedzie dla nich a nie ja będę skakać koło jej synusia... I się obraziła.
Kris jak się cieszę
Madi robiłam w tortownicy 24 cm.
Had jak będziesz robiła to radziła bym Ci upiec trzy placki a nie dwa. Ładniej by wyglądało.
Tygrys wklej swój przepis na botwinkę
Ciężkie czasy dla mnie nastały... Królowie angielscy się zjechali i to na dwa miesiące
Re: Przy kawie ...
hej Guśka.. dobrze wiedzieć... muszę o tym w sobotę pamietać 
uu współczuję Ci.. ale dobrze że się wybroniłaś....
bo tak to całkiem jako służącą Cię potraktują
uu współczuję Ci.. ale dobrze że się wybroniłaś....
bo tak to całkiem jako służącą Cię potraktują
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kris mocno ściskam kciuki. Powodzenia 
Gusia wkleiłam w gotowanie - Książka kucharska
W sumie te składniki to ja tak na oko robiłam. Wychodzi dość gęsty, ale ja tak lubię
Ech - znaleźli sobie służącą. I tak trzymaj - nie daj im się. Niech się gniewa, ale jak ma gości to niech sama koło nich skacze.
Gusia wkleiłam w gotowanie - Książka kucharska
W sumie te składniki to ja tak na oko robiłam. Wychodzi dość gęsty, ale ja tak lubię
Ech - znaleźli sobie służącą. I tak trzymaj - nie daj im się. Niech się gniewa, ale jak ma gości to niech sama koło nich skacze.
Re: Przy kawie ...
Hejo
Guśka a gdzie będą spać?? Bo chyba nie u Was?
Ależ Ci współczuje.. ma sa kra normalnie.. oj przyda Ci się bagaż cierpliwości..
Kris to super, oby coś się z tego wyklarowało
Powodzenia
Had no już bliżej końca, tyle przetrwasz
Tylko później najgorsze znów to wnoszenie itd.
Tygrys, ja za chłodnikami nie przepadam jakoś, ale gęste lubię
Wiecie co się u mnie stało? Teściowa wyprała chyba z 6 pralek, przy czym nastawiła kolejną i się zawiesiła.. otworzyła i zalała mi łazienkę..
zabrała się i poszła.. nie dość że musiałam sitka czyścić bo się pozatykały trawą, sianem i innym dziadostwem to jeszcze syfon też musiałam rozkręcać.. ależ się wkurzyłam.. a tej do teraz nie ma..
Ale za to jaki mieliśmy cudny weekend <3
Guśka a gdzie będą spać?? Bo chyba nie u Was?
Ależ Ci współczuje.. ma sa kra normalnie.. oj przyda Ci się bagaż cierpliwości..
Kris to super, oby coś się z tego wyklarowało
Powodzenia
Had no już bliżej końca, tyle przetrwasz
Tylko później najgorsze znów to wnoszenie itd.
Tygrys, ja za chłodnikami nie przepadam jakoś, ale gęste lubię
Wiecie co się u mnie stało? Teściowa wyprała chyba z 6 pralek, przy czym nastawiła kolejną i się zawiesiła.. otworzyła i zalała mi łazienkę..
zabrała się i poszła.. nie dość że musiałam sitka czyścić bo się pozatykały trawą, sianem i innym dziadostwem to jeszcze syfon też musiałam rozkręcać.. ależ się wkurzyłam.. a tej do teraz nie ma..
Ale za to jaki mieliśmy cudny weekend <3
Re: Przy kawie ...
A ja do tej pory nie wiedziałam, że lubię chłodniki ;P
Narozrabiała i uciekła wiedźma... a Ty miałaś robotę.
Ale fajnie, że Wam się weekend udał
Narozrabiała i uciekła wiedźma... a Ty miałaś robotę.
Ale fajnie, że Wam się weekend udał
Re: Przy kawie ...
No ja też chyba za chłodnikiem nie przepadam
ale chcę spróbowac i ocenić 
Madi, a ona swojej pralki nie ma ??
ale pomyśl, że niedługo swoje będziecie budować..
a co robiliście ciekawego w weekend ?? jak można wiedzieć
Aano będzie z głowy i będzi powód do porobienia porządków.
Jeszcze z Tygrysami się zgadać musimy i pojechać meble dokupić
Madi, a ona swojej pralki nie ma ??
ale pomyśl, że niedługo swoje będziecie budować..
a co robiliście ciekawego w weekend ?? jak można wiedzieć
Aano będzie z głowy i będzi powód do porobienia porządków.
Jeszcze z Tygrysami się zgadać musimy i pojechać meble dokupić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ale to już zakupy to ta przyjemniejsza rzecz":)
Nie, jest jedna pralka tylko, bo w sumie drugiej i tak nie było by gdzie postawić
Tylko samo to, że zapchała pralkę i w dupie miała, a ja musiałam ogarnąć wszystko..
W sobotę spacerki i odwiedzinki u znajomych i u moich rodziców, a wczoraj cały dzień nad rzeką.. tak było przyjemnie
tak fajnie, beztrosko, że aż się nie chciało wracać
a pogoda dopisała i czekamy na kolejny weekend żeby znów to powtórzyć 
Nie, jest jedna pralka tylko, bo w sumie drugiej i tak nie było by gdzie postawić
Tylko samo to, że zapchała pralkę i w dupie miała, a ja musiałam ogarnąć wszystko..
W sobotę spacerki i odwiedzinki u znajomych i u moich rodziców, a wczoraj cały dzień nad rzeką.. tak było przyjemnie
Re: Przy kawie ...
Jak ktoś lubi zakupy
na szczęście wiemy co potrzebujemy.. choć nie bo X chce biurko.. 
No w sumie to o to chodzi, ze Tobie zostawiła wszystko na głowie...
a to faktycznie milusi weekend
No w sumie to o to chodzi, ze Tobie zostawiła wszystko na głowie...
a to faktycznie milusi weekend
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no to Madi jak najwięcej takich weekendów 
Re: Przy kawie ...
Ja tam lubię chodzić i oglądać 
Gorzej jest wtedy jak się czegoś pilnie potrzebuje, a nie można znaleźć
Tak, oby
Choć teraz może pojedziemy nad zalew
Had a jak badania- byłaś??
Tygrys a u Was jak tam??
Gorzej jest wtedy jak się czegoś pilnie potrzebuje, a nie można znaleźć
Tak, oby
Choć teraz może pojedziemy nad zalew
Had a jak badania- byłaś??
Tygrys a u Was jak tam??
Re: Przy kawie ...
no my się liczymy z tym że jak coś to poczekamy 
czekam na wyniki...
czekam na wyniki...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jeżeli tak, to ok 
Bo inaczej można się poirytować haha
Później z wynikami znów do gin?
A widziałam się dzisiaj ze znajomą i opowiedziała mi, że przy drugim dziecku jak się starali to się okazało, że ma zrosty na jajniku i takie jeszcze inne drobne rzeczy co uniemożliwiały zajście i znajoma poleciłą Jej tego znachora co miałam iść do niego..
Poszła i powiedział co Jej dolega itd. i że po następnej @ żeby się znów pojawiła.. a następnej nie było bo się okazało że w ciąży..
Nie mogła uwierzyć.. Dziwne prawda??
Bo inaczej można się poirytować haha
Później z wynikami znów do gin?
A widziałam się dzisiaj ze znajomą i opowiedziała mi, że przy drugim dziecku jak się starali to się okazało, że ma zrosty na jajniku i takie jeszcze inne drobne rzeczy co uniemożliwiały zajście i znajoma poleciłą Jej tego znachora co miałam iść do niego..
Poszła i powiedział co Jej dolega itd. i że po następnej @ żeby się znów pojawiła.. a następnej nie było bo się okazało że w ciąży..
Nie mogła uwierzyć.. Dziwne prawda??
Re: Przy kawie ...
my pracujemy i czekamy na efekt nadal... jestem właśnie przed @ - mam nadzieje, że nie nadejdzie, ale coś mnie tak brzuch boli na @ niestety
.
A z tym różnie bywa. Czasem para się szykuje na badania a okazuje się, że niepotrzebnie.
Ale w sumie jak ten znachor ma pomóc to może warto spróbować. Choć ja osobiście raczej sceptycznie jestem nastawiona do nich.
A z tym różnie bywa. Czasem para się szykuje na badania a okazuje się, że niepotrzebnie.
Ale w sumie jak ten znachor ma pomóc to może warto spróbować. Choć ja osobiście raczej sceptycznie jestem nastawiona do nich.
Re: Przy kawie ...
tak Madi, umówiłam się na następny piątek. Mam nadzieję że do tego czasu cytologia już będzie.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi będą spać u siebie w mieszkaniu ale codziennie u nas będą...
Had, Tygrys i tak tu jestem jak służąca więc co za różnica czy jeszcze i koło nich będę latać...
Nie wiadomo co będzie z porzeczką bo nie chcą skupować bo mają dużo i póki co cena po 40 gr. Teściowa teraz mówi do mnie że się martwi o córcię bo takie ceny i nie będą mieli za co żyć... Ja mówię że nam nawet do banku na raty nie starczy ale jakoś nikt się nie przejmuje... U nas problemów nie widzi, jeszcze kieszonkowego się domaga. W tamtym roku też jej córcia płakała że nie będa mieli za co życ, a na wakacjach byli, trzeci samochód kupili i dom mają stawić i tak to nie mają. Oni mają o tyle lepiej że mają tej porzeczki dużo także nawet przy takiej cenie to suma większa będzie niż u nas. Ale co tam my mamy po prostu wspaniale
Niech ona lepiej już dziś do mnie nie przychodzi bo normalnie wybuchnę.
Had, Tygrys i tak tu jestem jak służąca więc co za różnica czy jeszcze i koło nich będę latać...
Nie wiadomo co będzie z porzeczką bo nie chcą skupować bo mają dużo i póki co cena po 40 gr. Teściowa teraz mówi do mnie że się martwi o córcię bo takie ceny i nie będą mieli za co żyć... Ja mówię że nam nawet do banku na raty nie starczy ale jakoś nikt się nie przejmuje... U nas problemów nie widzi, jeszcze kieszonkowego się domaga. W tamtym roku też jej córcia płakała że nie będa mieli za co życ, a na wakacjach byli, trzeci samochód kupili i dom mają stawić i tak to nie mają. Oni mają o tyle lepiej że mają tej porzeczki dużo także nawet przy takiej cenie to suma większa będzie niż u nas. Ale co tam my mamy po prostu wspaniale
Re: Przy kawie ...
Had do dwóch tygodni się mniej więcej czeka na cytologię, raczej wszędzie takie terminy podobne.
Tigi ja też jakoś nie wierzę, że to ma pomóc..
Chociaż czasem to człowiek jak w coś uwierzy to sobie później różnie tłumaczy
Że to jakiś cud 
Jeśli nie teraz to w następnym miesiącu na pewno
Guśka no to mają jeszcze tutaj mieszkanie?? O,O
Weź jej nie słuchaj w ogóle.. plecie tak od rzeczy, że coś strasznego.. niech jej odda rentę to na pewno pomoże, a najlepiej niech się przeniesie to i obowiązków córci odejmie..
Jakiś chyba niż u teściowych panuje, bo u mnie też z rana ok, ale teraz już jakby miała eksplodować- taka zła..
I zdaje się, że na mnie bo obrałam trochę porzeczek..
Jak ja mogłam... heh
Tigi ja też jakoś nie wierzę, że to ma pomóc..
Chociaż czasem to człowiek jak w coś uwierzy to sobie później różnie tłumaczy
Jeśli nie teraz to w następnym miesiącu na pewno
Guśka no to mają jeszcze tutaj mieszkanie?? O,O
Weź jej nie słuchaj w ogóle.. plecie tak od rzeczy, że coś strasznego.. niech jej odda rentę to na pewno pomoże, a najlepiej niech się przeniesie to i obowiązków córci odejmie..
Jakiś chyba niż u teściowych panuje, bo u mnie też z rana ok, ale teraz już jakby miała eksplodować- taka zła..
I zdaje się, że na mnie bo obrałam trochę porzeczek..
Jak ja mogłam... heh
-
G****
Re: Przy kawie ...
No właśnie mają tu mieszkanie ale kur... mać codziennie na obiadki przyjeżdżają...
Już mnie szlag trafia bo nie dość że z tą porzeczką problemy to jeszcze i ta teściowa...
Madi może podzielimy się insuliną i zrobimy im taki tajemniczy zastrzyk?
Już mnie szlag trafia bo nie dość że z tą porzeczką problemy to jeszcze i ta teściowa...
Madi może podzielimy się insuliną i zrobimy im taki tajemniczy zastrzyk?
Re: Przy kawie ...
Zrozumiałabym że wpadli by na obiad w któryś dzień albo na kawę nawet 3-4 razy w tygodniu ale bez jaj- dzień w dzień??
I to przez tak długi czas??
Przesada..
Albo powiecie żeby się Wam dorzucili..
Wiesz, pasowałoby.. bo ja też już wymiękam
I to przez tak długi czas??
Przesada..
Albo powiecie żeby się Wam dorzucili..
Wiesz, pasowałoby.. bo ja też już wymiękam
-
G****
Re: Przy kawie ...
Na dwa miesiące 
Ja już dziś powiedziałam że jak jeszcze raz by się coś dziś do mnie odezwała to udusiła bym gołymi rękami
Ja już dziś powiedziałam że jak jeszcze raz by się coś dziś do mnie odezwała to udusiła bym gołymi rękami
Re: Przy kawie ...
Laski, współczuję..
Ale Guśka, bez przesady, niech im teściowa gotuje, nie Ty...
nie daj się....
Madi... może nie będzie najgorzej
Ale Guśka, bez przesady, niech im teściowa gotuje, nie Ty...
nie daj się....
Madi... może nie będzie najgorzej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Had ja dziś ugotowałam i poszłam do roboty bo teściowa była u lekarza i jak wróciliśmy z S. do domu to oni już byli i obiadu nie było, nawet my nie zjedliśmy...
Re: Przy kawie ...
Łoo, Guśka, nieźle..
I S. nic im nie powiedział?
Może czas żeby im powiedzieć, żeby się żywili osobno.. I niech sobie jakoś radzą..
Had, jakoś będzie
I S. nic im nie powiedział?
Może czas żeby im powiedzieć, żeby się żywili osobno.. I niech sobie jakoś radzą..
Had, jakoś będzie
-
G****
Re: Przy kawie ...
Powiedział teściowej a ona jakby nigdy nic mówi że nie wiedziała że jeszcze nie jedliśmy...
Re: Przy kawie ...
To mogła zapytać.. rany co za ludzie..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość