miałam, ale mało co dał... ;/
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Madi, to sporo tego wyjdzie
ale zawsze to swoje..
miałam, ale mało co dał... ;/
miałam, ale mało co dał... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi to kurcze zaszalejecie 
Byłam w porzeczce ale jednak wróciłam bo mi się nie chce
Jeszcze chyba jutro muszę pojechać na zakupy bo lodówka się pusta robi...
Byłam w porzeczce ale jednak wróciłam bo mi się nie chce
Re: Przy kawie ...
Tigi czemu kryzys? Bo u nas dwa razy do roku to standard, jeden juz był , czas na drugi:)
Madi jak to cos gorszego? A dlaczego tak przypuszcza? Niech się najpierw upewni a nie straszy
Kiedy masz to badanie?
Had współczuję, pyłu pewnie co nie miara
A co do starań, teraz by sie wyjazd przydał, daleko od domu to najbardziej sprzyjajace warunki
Guśka, no nie będe się od razu rozstawac przecież.Zreszta obiecalismy sobie że koniec z rozstaniami, możemy się kłócić ale zadnego rozstania ma więcej nie byc bo i tak do siebie wracamy więc te stresy związane z zerwaniem sa niepotrzebne
a w ogóle to witajcie
Madi jak to cos gorszego? A dlaczego tak przypuszcza? Niech się najpierw upewni a nie straszy
Kiedy masz to badanie?
Had współczuję, pyłu pewnie co nie miara
A co do starań, teraz by sie wyjazd przydał, daleko od domu to najbardziej sprzyjajace warunki
Guśka, no nie będe się od razu rozstawac przecież.Zreszta obiecalismy sobie że koniec z rozstaniami, możemy się kłócić ale zadnego rozstania ma więcej nie byc bo i tak do siebie wracamy więc te stresy związane z zerwaniem sa niepotrzebne
a w ogóle to witajcie
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hej Jam :* no jedziemy w sierpniu na urlop
dzis zobacze jaki syf bedzie w domu.. a potem raczej smrod lakieru
A to nie meczace ciagle klotnie?
A to nie meczace ciagle klotnie?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No tak, w zioła, bo kącik zielarski zakładam 
Tylko teraz mam mało, dopiero znów na jesień i na wiosnę dosadzę więcej. Bo teraz nie mam szklarni jeszcze..
a tych drzew to tak dla siebie chcemy tylko, nie na sprzedaż owoców czy coś.. bo i tak czy soki, czy kompoty to musimy kupić a tak to wiadomo, mamy swoje i dziękuję.. i dlatego tę właśnie działkę muszę przygotować i zebrać kamienie, później reszta należy do mojego męża, no i ogrodzić trzeba, bo od sąsiadki zwierzyna podchodzi i niszczy mi wszystko...
Jam no tak coś ostatnio mówiła.. na skierowanie muszę zaczekać, gdzieś za około dwa tygodnie znów do neurologa pójdę bo teraz sezon urlopów i mojej doktorki nie ma..
Swoją drogą to ładnie teraz do tego podchodzicie
To teraz możecie sobie skakać do oczu bo pewne że się nie rozejdziecie haha
a tak na serio Jam, to nie myśl tak, bo w końcu przywołasz jakąś kłótnię jak będziesz tak o tym rozmyślać
Had ale to masz gorączkę czy dopiero czujesz że coś się do Ciebie dobiera?
Wiem, że nic nie dał.. u nas też takie ulewy były że przydałoby się kilka parasoli bo nie wiadomo z której strony się przed deszczem zasłonić..
na szczęście zapowiadają upały
weź może zapobiegawczo jakiś fervex czy cuś :*
Achh zapach lakieru- uwielbiam
Guśka a nie mówiłam żebyś sobie dała spokój?
no to jutro też odetchniesz
Tylko teraz mam mało, dopiero znów na jesień i na wiosnę dosadzę więcej. Bo teraz nie mam szklarni jeszcze..
a tych drzew to tak dla siebie chcemy tylko, nie na sprzedaż owoców czy coś.. bo i tak czy soki, czy kompoty to musimy kupić a tak to wiadomo, mamy swoje i dziękuję.. i dlatego tę właśnie działkę muszę przygotować i zebrać kamienie, później reszta należy do mojego męża, no i ogrodzić trzeba, bo od sąsiadki zwierzyna podchodzi i niszczy mi wszystko...
Jam no tak coś ostatnio mówiła.. na skierowanie muszę zaczekać, gdzieś za około dwa tygodnie znów do neurologa pójdę bo teraz sezon urlopów i mojej doktorki nie ma..
Swoją drogą to ładnie teraz do tego podchodzicie
To teraz możecie sobie skakać do oczu bo pewne że się nie rozejdziecie haha
a tak na serio Jam, to nie myśl tak, bo w końcu przywołasz jakąś kłótnię jak będziesz tak o tym rozmyślać
Had ale to masz gorączkę czy dopiero czujesz że coś się do Ciebie dobiera?
Wiem, że nic nie dał.. u nas też takie ulewy były że przydałoby się kilka parasoli bo nie wiadomo z której strony się przed deszczem zasłonić..
na szczęście zapowiadają upały
weź może zapobiegawczo jakiś fervex czy cuś :*
Achh zapach lakieru- uwielbiam
Guśka a nie mówiłam żebyś sobie dała spokój?
no to jutro też odetchniesz
Re: Przy kawie ...
hej Wam 
Madi, dokładnie, co swoje to swoje, zawsze lepiej..
ale my robimy kilka i koniec, nie będziemy też szaleć..
Głowa mnie boli jak od zatok... ale ani gorączki ani nic...
Zobaczymy co wyjdzie...
Ech.. nawet nic nie mów.. przeraża mnie to.. człowiek nawet swojego łózka nie ma....
A ja dziś do neurologa, raz że kontrolnie po rehabilitacjach, dwa spytać się o ciążę..
zobaczymy co wyjdzie
Madi, dokładnie, co swoje to swoje, zawsze lepiej..
ale my robimy kilka i koniec, nie będziemy też szaleć..
Głowa mnie boli jak od zatok... ale ani gorączki ani nic...
Zobaczymy co wyjdzie...
Ech.. nawet nic nie mów.. przeraża mnie to.. człowiek nawet swojego łózka nie ma....
A ja dziś do neurologa, raz że kontrolnie po rehabilitacjach, dwa spytać się o ciążę..
zobaczymy co wyjdzie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Jam, ale jak się nastawiasz, że będzie kryzys...to powód się zawsze znajdzie. Może się obejdzie bez
Had, remont niedługo się skończy i będziesz miała już zrobione. A swoją droga podłogi już się prosiły o odnowienie
U mnie cd. oczekiwań... do urlopu jeszcze daleko - półtora miesiąca i już się doczekać nie mogę, tym bardziej jak już noclegi mamy zaklepane...
Miłego dnia
Jam, ale jak się nastawiasz, że będzie kryzys...to powód się zawsze znajdzie. Może się obejdzie bez
Had, remont niedługo się skończy i będziesz miała już zrobione. A swoją droga podłogi już się prosiły o odnowienie
U mnie cd. oczekiwań... do urlopu jeszcze daleko - półtora miesiąca i już się doczekać nie mogę, tym bardziej jak już noclegi mamy zaklepane...
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
X mnie postraszył, że do poniedziałku będzie robić...
Potem jeszcze wszystko spowrotem pownosić... poukładać... wrrr....
ale fakt będzie zrobione.. zostanie tylko łazienka...
Ech, nawet nic nie mów o urlopie...
Potem jeszcze wszystko spowrotem pownosić... poukładać... wrrr....
ale fakt będzie zrobione.. zostanie tylko łazienka...
Ech, nawet nic nie mów o urlopie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dobry 
Mąż był dziś jakiś łaskawy i nawet mnie nie obudził
Dopiero wstałam 
Nie chce mi się jechać na te zakupy ale trzeba, tylko nie wiem czy dziś czy jutro.
Madi fajnie tak dla siebie chociaż u mnie by to nie miało sensu bo jak ja zjem przez cały rok 5 słoików dżemu to jest dobrze
kompoty i soki to wcale u mnie nie idą więc póki co nie robię. To się teraz będziesz miała z tymi opryskami jak posadzicie to wszystko 
Had nie martw się, zobaczysz wszystko będzie ok
najgorzej będzie z tym Twoim kręgosłupem w ciąży... Tak samo jak u mnie.
Tygrys ale zazdroszczę urlopu, ja to mogę pomarzyć
Mąż był dziś jakiś łaskawy i nawet mnie nie obudził
Nie chce mi się jechać na te zakupy ale trzeba, tylko nie wiem czy dziś czy jutro.
Madi fajnie tak dla siebie chociaż u mnie by to nie miało sensu bo jak ja zjem przez cały rok 5 słoików dżemu to jest dobrze
Had nie martw się, zobaczysz wszystko będzie ok
Tygrys ale zazdroszczę urlopu, ja to mogę pomarzyć
Re: Przy kawie ...
Guśka, to widzę że masz tak jak ja z słoikami, ale mój lubi...
i nawet sam by chciał jakieś kompoty.. więc chyba pora będzie robić..
tylko najpierw stare powywalać....
No wiem że bedzie cięzko, choć rehabilitantka powiedziała, że jak bede cwiczyc to nie bedzie najgorzej...
Dziś zobaczymy co u neurologa
i nawet sam by chciał jakieś kompoty.. więc chyba pora będzie robić..
tylko najpierw stare powywalać....
No wiem że bedzie cięzko, choć rehabilitantka powiedziała, że jak bede cwiczyc to nie bedzie najgorzej...
Dziś zobaczymy co u neurologa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Stare kompoty Had to na wino 
Ja właśnie wczoraj zrobiłam kilka słoików dżemu z porzeczek, mój wyjada dżemy...więc robię. Na szczęście mi pomaga
. A już mówiłam, że nie będę robić żadnych słoików po przeprowadzce...a tu masz 
Zobaczysz Had co Ci powie...Będzie dobrze
Ja właśnie wczoraj zrobiłam kilka słoików dżemu z porzeczek, mój wyjada dżemy...więc robię. Na szczęście mi pomaga
Zobaczysz Had co Ci powie...Będzie dobrze
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja na szczęście nie muszę, kiedyś może dla dzieci będę robić 
Moja teściowa robi się już bezczelna po prostu... Jak mnie nie ma w domu to nawet słówkiem nie wspomni o obiedzie, a jak jestem to oczywiście musi mi wszystkie plany pokrzyżować... Dziś przyszła i bezczelnie pyta się mnie co robię dziś na obiad. No tak bo ja przecież mam obowiązek im gotować. Sama dupy nie ruszy, może ona by coś w końcu dla swojego męża ugotowała.
Ja chcę już swoją kuchnię!!!!!
Niech szybciej będzie ten 20 sierpnia, chociaż na tydz będę miała ją z głowy.
Moja teściowa robi się już bezczelna po prostu... Jak mnie nie ma w domu to nawet słówkiem nie wspomni o obiedzie, a jak jestem to oczywiście musi mi wszystkie plany pokrzyżować... Dziś przyszła i bezczelnie pyta się mnie co robię dziś na obiad. No tak bo ja przecież mam obowiązek im gotować. Sama dupy nie ruszy, może ona by coś w końcu dla swojego męża ugotowała.
Ja chcę już swoją kuchnię!!!!!
Niech szybciej będzie ten 20 sierpnia, chociaż na tydz będę miała ją z głowy.
Re: Przy kawie ...
współczuję Gusia... a nie możecie gotować oni dla siebie a Wy dla siebie? Czy nie da rady tak? Zrobiła się wygodna i czeka aż za nią zrobisz
Re: Przy kawie ...
Hej 
No ja dżemów nie robię, bo u nas nie idą, mało się używa..
Jedynie powidło śliwkowe bo do ciasta używam dużo, a tak to nic więcej..
Za to soki i kompoty to tego masa idzie.. i robię dużo a zawsze jakoś nic nie zostaje..
A jak mam kupować to wolę zainwestować i u siebie na działce mieć wszystko
Guśka to weź Jej kiedyś powiedz że dla S. ugotowałaś trochę czegoś i tylko na dwie porcje żeby Wam starczyło, a Ona niech robi co chce..
A co jest 20 sierpnia?
Had no chwilę się trzeba pomęczyć z remontem ale za to jaki później efekt
Daj znać co u lekarza..
Tygrys ale jaka satysfakcja że Jemu te dżemiki smakują
No ja dżemów nie robię, bo u nas nie idą, mało się używa..
Jedynie powidło śliwkowe bo do ciasta używam dużo, a tak to nic więcej..
Za to soki i kompoty to tego masa idzie.. i robię dużo a zawsze jakoś nic nie zostaje..
A jak mam kupować to wolę zainwestować i u siebie na działce mieć wszystko
Guśka to weź Jej kiedyś powiedz że dla S. ugotowałaś trochę czegoś i tylko na dwie porcje żeby Wam starczyło, a Ona niech robi co chce..
A co jest 20 sierpnia?
Had no chwilę się trzeba pomęczyć z remontem ale za to jaki później efekt
Daj znać co u lekarza..
Tygrys ale jaka satysfakcja że Jemu te dżemiki smakują
-
G****
Re: Przy kawie ...
Tygrys no właśnie nie bardzo mam jak tak gotować bo zaraz wielkie ale by było...
Madi jadą na tydz w góry i będziemy sami
Madi jadą na tydz w góry i będziemy sami
Re: Przy kawie ...
ma szczęście, że mu smakują ;P. Ja w ogóle lubię gotować.
To chociaż tydzień odpoczniesz Gusia od nich.
wygodna jest - porażką z taką...
To chociaż tydzień odpoczniesz Gusia od nich.
wygodna jest - porażką z taką...
Re: Przy kawie ...
Ale odpoczniecie od nich 
A wiesz co mi przyszło do głowy? To kasę na wypoczynek w górach mają a żeby Wam oddać to już nie?
Haha, ma szczęście- jak to zabrzmiało
Red czeeść :*
A wiesz co mi przyszło do głowy? To kasę na wypoczynek w górach mają a żeby Wam oddać to już nie?
Haha, ma szczęście- jak to zabrzmiało
Red czeeść :*
Re: Przy kawie ...
Jasne, że tak 
Cześć Had :*
Cześć Had :*
Re: Przy kawie ...
Jak mi teraz szybko dni uciekają.. szok...
i nic nie zdaze nigdy zrobic..
i nic nie zdaze nigdy zrobic..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi to jeszcze nic, bo teściowa przyszła do S. i powiedziała że ma im dać kieszonkowe tak jak dla pracowników. Ja mówię do niego że skoro mają takie podejście to trzeba zacząć ich traktować jak pracowników...
Had tyle pracy czy przez remont?
Jutro zamierzam zrobic takie ciacho
Had tyle pracy czy przez remont?
Jutro zamierzam zrobic takie ciacho
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Przy kawie ...
Guska, ona jest beszczelna po prostu.. to niech chociaż jeszcze na to kieszonkowe zarobi
I praca i przed remontem
a co to za ciasto ??
I praca i przed remontem
a co to za ciasto ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
to ciasto wygląda smakowicie 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Hej!
Guska u mnie przedwczoraj była awantura o obiady, ja nie mam nic przeciwko że ja gotuję ale może chociaz produkty byly by kupowane pół na pół... Szkoda słów.
No ja nie myslę się z nim kłócić ale jak mnie czasem sprowokuje to wiecie jak to jest, od slowa do słowa i i z małego wiaterku powstaje tornado i totalna rozpierducha wszystkiego...
Madi, wiem że to trudne ale póki nic nie wieadomo staraj sie w ogóle o tym nie mysleć że to może byc coś gorszego... Bo na pewno nie jest!
Had a gdzie tym razem się wybieracie?
Tygrys a Ty? Czy znowu dziewczyny razem ruszają?
Guska u mnie przedwczoraj była awantura o obiady, ja nie mam nic przeciwko że ja gotuję ale może chociaz produkty byly by kupowane pół na pół... Szkoda słów.
No ja nie myslę się z nim kłócić ale jak mnie czasem sprowokuje to wiecie jak to jest, od slowa do słowa i i z małego wiaterku powstaje tornado i totalna rozpierducha wszystkiego...
Madi, wiem że to trudne ale póki nic nie wieadomo staraj sie w ogóle o tym nie mysleć że to może byc coś gorszego... Bo na pewno nie jest!
Had a gdzie tym razem się wybieracie?
Tygrys a Ty? Czy znowu dziewczyny razem ruszają?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości