Pomarudzmy sobie....
Re: Pomarudzmy sobie....
Jeny.. miał być super wyjazd na kilka dni... góry i my.. i lipa...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
Miałam przyjaciółkę i już jej nie mam 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Pomarudzmy sobie....
Znów poniedziałek, znów sama z tą wredotą..
Tęsknię i brakuje mi M.. och co za życie..
Tęsknię i brakuje mi M.. och co za życie..
Re: Pomarudzmy sobie....
Jeszcze jeden dzień i się zacznie praca na pełen etat eh. ..
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Pomarudzmy sobie....
powalony deszcz
ech.. zmokłam wczoraj.. dziś to czuję
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
Ugryzl mnie zlosliwy i wredny komarek.
Teraz lecze skutki tego gryza , bo mam czerwona i podrapana szyje .
Gad jeden.
Teraz lecze skutki tego gryza , bo mam czerwona i podrapana szyje .
Gad jeden.
Re: Pomarudzmy sobie....
Bo przez jednego debila ktory nie potrafi zrobić dobrze podłogi, porypały się wszystkie plany...
począwszy od naszych remontów, a na naszej rocznicy kończąc
począwszy od naszych remontów, a na naszej rocznicy kończąc
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
No ci Hadasso wspolczuje.
Ja natomiast mam dalszy ciag tego drapanka po ugryzieniu tych latjacych gryzoni.
Jestem w biale kropki , bo musialam smarowac ranki ktore rozdrapalam do krwi.
Nie znosze komarow , choc myslalam , ze mnie w tym roku nie maja gadziny na celowniku .
A tu tak mi dowalily , ze wygladam jak po jakiejs kurcze bitwie.
Gdyby byly wieksze, to bym do nich mierzyla z pistoletu , a tak chociaz sobie po brzecze tym marudzeniem.
Miniej mie swedzi.
Ja natomiast mam dalszy ciag tego drapanka po ugryzieniu tych latjacych gryzoni.
Jestem w biale kropki , bo musialam smarowac ranki ktore rozdrapalam do krwi.
Nie znosze komarow , choc myslalam , ze mnie w tym roku nie maja gadziny na celowniku .
A tu tak mi dowalily , ze wygladam jak po jakiejs kurcze bitwie.
Gdyby byly wieksze, to bym do nich mierzyla z pistoletu , a tak chociaz sobie po brzecze tym marudzeniem.
Miniej mie swedzi.
Re: Pomarudzmy sobie....
Haha Astra
Wmawiaj sobie że mniej swędzi..
Natomiast łączę się z Tobą w cierpieniu bo mnie też tak pokąsały, że bąbel na bąblu..
Wmawiaj sobie że mniej swędzi..
Natomiast łączę się z Tobą w cierpieniu bo mnie też tak pokąsały, że bąbel na bąblu..
Re: Pomarudzmy sobie....
widocznie macie słodką krew
i dla tego tak do Was ciągną..
ale Wam wspólczuję....
ale Wam wspólczuję....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Pomarudzmy sobie....
to ja pomarudzę, że muszę tą porzeczkę przebrać... o jezuuuuu a jak mi się nie chce.
Re: Pomarudzmy sobie....
Ja dziś nie marudzę 
Dzień bez bólu głowy jest powodem do radości więc dziś korzystam
Dzień bez bólu głowy jest powodem do radości więc dziś korzystam
Re: Pomarudzmy sobie....
Dzieki za wspolczucie zyczliwa duszyczko.Madlen pisze:Haha Astra![]()
Wmawiaj sobie że mniej swędzi..
Natomiast łączę się z Tobą w cierpieniu bo mnie też tak pokąsały, że bąbel na bąblu..
Rewanzuje sie milym usmiechem za dobre rady.

Przydadza sie na to moje marudzenie komarkowe. :
Re: Pomarudzmy sobie....
Jestem strasznie wypompowana po weekendzie
a do urlopu daleko
a do urlopu daleko
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
Kuźwa zjarałam naleśniki... 
Re: Pomarudzmy sobie....
oz zez jasny gwint 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Pomarudzmy sobie....
Wlasciwie ,to dzisiaj nie mam powodow do gderania i marudzenia.
Ale malutkie zrzedzenie jest trendy .
A wiec stekam , bo moj piesio tak sie wytarzal w fekaliach , ze zazywal kapieli kilka razy w ciagu
dzisiejszego dnia , a i tak cuchnie jak nieboskie stworzonko.
Ale malutkie zrzedzenie jest trendy .
A wiec stekam , bo moj piesio tak sie wytarzal w fekaliach , ze zazywal kapieli kilka razy w ciagu
dzisiejszego dnia , a i tak cuchnie jak nieboskie stworzonko.
Re: Pomarudzmy sobie....
Haha Astra ale się uśmiałam
Ale współczuje tych nieprzyjemnych zapachów
No więc ja dziś głupia pojechałam po papiery i co??
Się okazało, że dziś nic nie załatwię, bo przepisy, bo regulaminy..
a jakby jasno określili że w wtedy i wtedy to by się obyło bez takich niepotrzebnych akcji..
Ech.. i jutro powtórka.. się chyba wykończę..
A na domiar złego tak sobie skórkę wycięłam, że aż mi ropa podeszła, paluch jak balon spuchnięty, a boli jak diabli..
Kolorowo...
Ale współczuje tych nieprzyjemnych zapachów
No więc ja dziś głupia pojechałam po papiery i co??
Się okazało, że dziś nic nie załatwię, bo przepisy, bo regulaminy..
a jakby jasno określili że w wtedy i wtedy to by się obyło bez takich niepotrzebnych akcji..
Ech.. i jutro powtórka.. się chyba wykończę..
A na domiar złego tak sobie skórkę wycięłam, że aż mi ropa podeszła, paluch jak balon spuchnięty, a boli jak diabli..
Kolorowo...
Re: Pomarudzmy sobie....
Astra psy sa dobre z tym tarzaniem, na szczescie w takich sytuacjach, zostawiam je na dworze.....
Madi, co za papiery. Ale fakt powinni jasno okreslic kiedy do odbioru...
A ja mialam dzien wolny.. tak sie narobilam, ze jade do pracy odpoczac...
Madi, co za papiery. Ale fakt powinni jasno okreslic kiedy do odbioru...
A ja mialam dzien wolny.. tak sie narobilam, ze jade do pracy odpoczac...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
Dzisiaj rzeczywiscie mam powod by pogderac.
Niechcacy wylalam herbate na dokumenty ktore byly ,,ubrane,, w koszulke i tak sie moczyly w tej herbacie, ze wszystkie podpisy zostaly doslownie rozmazane .
Istna masakra i oczywiscie problemy dla mnie.
Ale jakosc to dziadostwo musze pozalatwiac .
Niechcacy wylalam herbate na dokumenty ktore byly ,,ubrane,, w koszulke i tak sie moczyly w tej herbacie, ze wszystkie podpisy zostaly doslownie rozmazane .
Istna masakra i oczywiscie problemy dla mnie.
Ale jakosc to dziadostwo musze pozalatwiac .
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Pomarudzmy sobie....
A mi nie wyszło ciasto 
Re: Pomarudzmy sobie....
Ale przynajmniej umiesz je w ogole piec.
Ja niestety jestem matolkiem , jesli idzie o pieczenie czegokolwiek , a w szegolnosci ciast
.
Ja niestety jestem matolkiem , jesli idzie o pieczenie czegokolwiek , a w szegolnosci ciast
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Pomarudzmy sobie....
Z tym bywa różnie
w większości siedzę z nosem w kartkach z przepisami. A też jakoś specjalnie mnie nie ciągnie do kuchni. No ale miałam śliwki i chyba dałam ich za dużo bo mi się w środku nie upiekło 
Re: Pomarudzmy sobie....
Ola , ale niezaleznie od tej wpadki potrafisz cos upiec .
A ja, osiolek ciastowy i kropka.
A ja, osiolek ciastowy i kropka.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość