Pomarudzmy sobie....
Re: Pomarudzmy sobie....
Wish to chyba jakies fatum bo u mnie tak samo ;/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
supersucha
- Miła Kobietka
- Posty: 28
- Rejestracja: sob paź 12, 2013 1:47 pm
Re: Pomarudzmy sobie....
A mnie boli glowa... dobrze ze juz niebawem weekend, migreno precz!!!!
Re: Pomarudzmy sobie....
widzę, że nie tylko mi migrena dzisiaj w kość daje..
Re: Pomarudzmy sobie....
Jest mi strasznie źle, płakałam kilka dni, codziennie się z kimś kłócę, z nikim się nie dogaduję, "koledzy" ciągle mnie wyzywają nie wiem czemu, wpieprzają się w nie swoje sprawy, ciągle gadają jakieś dziwne teksty na temat tego że jestem dziwką, albo że po szkole chodzi dziewica, ktora nigdy sie nawet nie całowała, i w ogóle w ten sposob na mnie gadaja przy wszystkich, wczoraj o mało jednemu w morde nie przywaliłam, bo sie poplakalam z jednego powodu, a on mnie zaczął przedrzeźniać, a ja w zapłakanym stanie i myslalam ze go zabije, ale moj A. mnie powstrzymał.. potem szlam do domu to dalej ten typ, dalej mnie wnerwiał, wkurzylam sie przeszlam na druga strone,o malo mnie auto nie potracilo, ale co tam.. dzisiaj nagle byl milutki przez chwile, potem znowu mnie obgadywal i tak jest w kolko... to samo znajomy ktory myslalam ze jednak jest normalnym znajomym, to sie przeliczylam dzisiaj niezle mnie obgadal i to w bardzo przykry sposob i nie wiem skad ludzie maja taka fantazje i czemu jest tak, ze oni wiedza o mnie i o moim zyciu wiecej niz ja sama??
Z tego wszystkiego nie wytrzymywalam w tym tygodniu plakalam ciagle, klocilam się z A, wracalam do domu to klocilam sie z rodzicami.. codziennie mimo chodzenia spac albo wczesnie albo pozno to i tak sie budze ze sto razy, nawet co godzine, nie moge spac, nie wysypiam sie, glowa mi peka, a dzisiaj do tego wszystkiego zaczely bolec mnie żyły, taki cholerny ból, że nie da się ruszyć doslownie...
ciesze sie, ze juz weekend, w koncu weszlam na komputer, aktualnie odpoczywam ale i tak mi jeszcze nic nie przeszlo i pomimo ze nie powinnam sie wszystkim przejmowac to sie przejmuje bo jestem zbyt uczuciowa...
ogolnie to masakra..
Z tego wszystkiego nie wytrzymywalam w tym tygodniu plakalam ciagle, klocilam się z A, wracalam do domu to klocilam sie z rodzicami.. codziennie mimo chodzenia spac albo wczesnie albo pozno to i tak sie budze ze sto razy, nawet co godzine, nie moge spac, nie wysypiam sie, glowa mi peka, a dzisiaj do tego wszystkiego zaczely bolec mnie żyły, taki cholerny ból, że nie da się ruszyć doslownie...
ciesze sie, ze juz weekend, w koncu weszlam na komputer, aktualnie odpoczywam ale i tak mi jeszcze nic nie przeszlo i pomimo ze nie powinnam sie wszystkim przejmowac to sie przejmuje bo jestem zbyt uczuciowa...
ogolnie to masakra..
Re: Pomarudzmy sobie....
Vanilka, niestety tak się objawiają stresujące sytuacje...
kiedy coś się dzieje, kiedy coś jest nie po myśli...
odreagujemy na najbliższym nam osobach,....
wszystko się przedłużyło... ;/
a ja nie mam sił...
kiedy coś się dzieje, kiedy coś jest nie po myśli...
odreagujemy na najbliższym nam osobach,....
wszystko się przedłużyło... ;/
a ja nie mam sił...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
Zaraz eksploduję ze złości..!!!!!!!!!!! Ale On mnie wkurza nie dość, że na mecz sobie pojechał i nie było Go ponad 4 godziny, to jeszcze jak wiedział że jedziemy na urodziny do mnie do domu, to jak na złość siedzi ze szwagrem i mu pokazuje działkę pod dom i9 tłumaczy i w ogóle... normalnie zaraz coś rozniosę!!!!!
Re: Pomarudzmy sobie....
Madi <przytul>
kręgosłup mnie boli tak że masakra... jestem dosłownie padnięta...
kręgosłup mnie boli tak że masakra... jestem dosłownie padnięta...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
jak ja lubie jak ktos coś ustala a potem robi po swojemu...
ale mniejsza z tym... damy jakoś radę..
byle by dziś dotrwać do końca pracy.. i jakoś się wydostać z miasta...
ale mniejsza z tym... damy jakoś radę..
byle by dziś dotrwać do końca pracy.. i jakoś się wydostać z miasta...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
a_gatka
Re: Pomarudzmy sobie....
Ja dzisiaj jestem strasznie niezdara. Najpierw się wywaliłam na prostej drodze. Potem poszłam się umyć i wylałam na siebie cały dettol. Oczywiście przypadkiem. Jedyny plus to taki, że jestem teraz mega czysta, bo antybakteryjny i calutka pachnę lawendą, bo akurat taki mam w domu 
Re: Pomarudzmy sobie....
Nie wyspałam się...
nie dość że późno poszliśmy spać..
to jeszcze w środku nocy pies mi wymiotować zaczął... ;/
nie dość że późno poszliśmy spać..
to jeszcze w środku nocy pies mi wymiotować zaczął... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
a ja dzisiaj wyjatkowo nie mam na co marudzic haha
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Pomarudzmy sobie....
jeju... co chwila telefon, a mój prezes wymyślił sobie testowanie... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pomarudzmy sobie....
jakzwykle pod górkę... całe życie
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Pomarudzmy sobie....
Adi takie jest niestety to zycie.
A ja sb narobilam ;p
kupilam pierwszy egzemplarz pewnej gazety z wloczka itd itp i teraz maly chodzi za mna ze mam mu 'małi kocyk szyc'...a ja totalnie checi nie mam.;/
A ja sb narobilam ;p
kupilam pierwszy egzemplarz pewnej gazety z wloczka itd itp i teraz maly chodzi za mna ze mam mu 'małi kocyk szyc'...a ja totalnie checi nie mam.;/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomarudzmy sobie....
pewnie to szydełkowanie i tam sa 2 moteczki wloczki . ja tez już mam zamiar druty wyciagnac i zacząć dziergac
Re: Pomarudzmy sobie....
Dokladnie ta gazetka.Nie chcialam spamu robic.;p
U mnie czeka jeszcze niedokonczona frywolitka i zabieram sie za wyszywanie krzyzykowe ale cos mi tez opornie idzie.;/
U mnie czeka jeszcze niedokonczona frywolitka i zabieram sie za wyszywanie krzyzykowe ale cos mi tez opornie idzie.;/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomarudzmy sobie....
nigdy frywolitki nie roiłam ale podoba mi się bliższe mi szydelko i wyszywanie
Re: Pomarudzmy sobie....
W sumie od szydelkowani do frywolitki jeden krok.
A co wyszywasz?
A co wyszywasz?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomarudzmy sobie....
riszelie , kiedyś krzyżykiem tez , ale teraz więcej druty i szydełko
Re: Pomarudzmy sobie....
uu to jest tam co robic.Ja nawet nie probowalam bo zmaje mi sie ze to ciezka zabawa 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomarudzmy sobie....
ja lubie sprawia mi to przyjemność i odskocznia
Re: Pomarudzmy sobie....
A myslalas nad sprzedaza?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomarudzmy sobie....
u nas to kiepsko schodzi większość robi i sprzedaje . nieraz udaje mi się wydziergać na drutach komus na zamowienie
Re: Pomarudzmy sobie....
A gdybys bloga zalozyla to moze ktos by znalzl sie chetny z innych okolic?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
