Jeden jubiler raz mi powiedział, że jeśli zdecydujemy się na jakieś obrączki, to powinniśmy wybrać wzór bez żadnych kamieni. Kobieca obrączka ślicznie wygląda, gdy jest ozdobiona cyrkoniami czy brylantami. Takich wzorów jest tysiące - co jedna, to ładniejsza. Ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że kupujemy obrączkę na całe
życie. W tym czasie kształt naszego palca może się zmienić. Możemy przytyć, schudnąć i co wtedy? Co wtedy, gdy obrączka nie będzie już leżeć tak idealnie i będzie wymagała ingerencji jubilera? Takiej obrączki z diamencikami nie można poddać żadnej obróbce. Nie można jej rozciągnąć czy zwęzić. Dlatego my postawimy na klasyczny wzór z jakimiś wyżłobieniami
Co o tym sądzicie? Nie ukrywam, że bardzo mi się podobają obrączki z kamieniami. Ale boję się, że kiedyś będę miała z nią problem.
Dum spiro, spero...