Mam dziś na obiad...
Re: Mam dziś na obiad...
Zupa z dyni z grzankami i naleśniki z dżemem
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Zupa grysikowa na rosole , ryba dorsz pieczona , ziemniaki , surówka z kiszonej kapusty . 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Mam dziś na obiad...
Dziś u mnie tylko rosół z makaronem 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Tradycyjnie , rosół z makaronem , kurczak pieczony , ogórek kiszony , ziemniaki , kompot z wiśni 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Mam dziś na obiad...
ziemniaki z sosem serowo brokułowym z kurczakiem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Kluski śląskie , gulasz mięsno pieczarkowy , groszek z marchewką 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Mam dziś na obiad...
poszliśmy na łatwiznę i zamówiliśmy twistery 
coś jak tortilla ale inny placek do tego
coś jak tortilla ale inny placek do tego
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Rosół z makaronem , mielone , ziemniaki , buraki 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Myślę nad jakąś pastą...
Hmm typowo przegląd lodówki. Makaron na pewno mam... teraz tylko co do makaronu.. hmm.
Hmm typowo przegląd lodówki. Makaron na pewno mam... teraz tylko co do makaronu.. hmm.
Re: Mam dziś na obiad...
możliwości wiele
zależy co masz jeszcze w lodówce 
mięso, pomidory, czy też tuńczyka
ostatnio robiłam dobry sos z brokułem i serem;)
a ja dziś bez obiadu
mój X sobie coś wymyśli
mięso, pomidory, czy też tuńczyka
ostatnio robiłam dobry sos z brokułem i serem;)
a ja dziś bez obiadu
mój X sobie coś wymyśli
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
A ja nie mam nikogo kto by mi coś wymyślił a moje dwa koty będą drzeć rylla o puste miski.
Hmm tuńczyka mam ale w puszce, pomyrdołki sa również, jakieś cycki z kurczaka też gdzieś były (jak nie wymaszerowały), mięso mielone chyba tez jest... możliwości od groma.. chyba że mnie najdzie na coś po drodze do domu i wstąpię do warzywniaka po coś jeszcze...
Hmm... no i zrobiłem się arcy głodny a do 19 jeszcze bardzo daleko.
Hmm tuńczyka mam ale w puszce, pomyrdołki sa również, jakieś cycki z kurczaka też gdzieś były (jak nie wymaszerowały), mięso mielone chyba tez jest... możliwości od groma.. chyba że mnie najdzie na coś po drodze do domu i wstąpię do warzywniaka po coś jeszcze...
Hmm... no i zrobiłem się arcy głodny a do 19 jeszcze bardzo daleko.
Re: Mam dziś na obiad...
najprostszy sos dla mnie to mięso mielone podsmażyć z cebulą i czosnkiem a na koniec dodać przyprawy i pomidory...
pierś z kurczaka znowu jest dobra z pieczarkami, i śmietaną jako sos, albo brokułem
tuńczyka z pomidorami chyba... tego już nie pamietam...
ja tyle co śniadanie zjadłam....
więc póki co nie czuję głodu...
ale do 20 muszę wytrzymac...
pierś z kurczaka znowu jest dobra z pieczarkami, i śmietaną jako sos, albo brokułem
tuńczyka z pomidorami chyba... tego już nie pamietam...
ja tyle co śniadanie zjadłam....
więc póki co nie czuję głodu...
ale do 20 muszę wytrzymac...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Ja nie używam do mięsa cebuli... do sosu również. Tylko dwa duże ząbki czosnku. rumienię je i wywalam do kosza. Następnie pomidory (sam miąższ) przyprawy i sos w 15-20 min gotowy.
Ja pochłaniam dziennie około 4-5tyś kalorii i wiecznie jestem głodny. Taka paczka 400g makaronu to dla mnie jest na jedno posiedzenie. Zjem około 20 obiadek a o 24 umieram z głodu.
Ja pochłaniam dziennie około 4-5tyś kalorii i wiecznie jestem głodny. Taka paczka 400g makaronu to dla mnie jest na jedno posiedzenie. Zjem około 20 obiadek a o 24 umieram z głodu.
Re: Mam dziś na obiad...
O masakra..... to już nie lepiej na ryż się przerzucić ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Nie specjalnie lubię... ja makaronowy jestem.
Mógłbym go jeść 4 razy dziennie.
Mógłbym go jeść 4 razy dziennie.
Re: Mam dziś na obiad...
o tyle dobrze że można go na różne sposoby robić 
i masz pole do popisu
nie no
ja mięsożerca jestem 
i masz pole do popisu
nie no
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Miesko tez uwielbiam...
tatar z sarniny, dziczyzna w czerwonym winie, stek krwisty w zielonym pieprzu.
No i zaśliniłem się
tatar z sarniny, dziczyzna w czerwonym winie, stek krwisty w zielonym pieprzu.
No i zaśliniłem się
Re: Mam dziś na obiad...
<podaje chusteczkę>
<patrzy na klawiaturę>
<podaje drugą>
zaraz to i ja się zrobię głodna...
<patrzy na klawiaturę>
<podaje drugą>
zaraz to i ja się zrobię głodna...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
oooooooo mam wątróbka z boczkiem i jabłuszkiem no i oczywiście cebulka. Do tego ziemniaczki z koperkiem... już słyszę te koty... drące się u moich nóg.. 
Re: Mam dziś na obiad...
hahaha xD jak bym moją widziała 
tylko że u mnie jest walka o kąski między kotem a psem
tylko że u mnie jest walka o kąski między kotem a psem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Kiedyś moje dwa ancymony działając wspólnie i w zmowie ukradły mi z lodówki dwa steki.
Odbyło się to tak że jedna cholera otwarła lodówkę i wywaliła mięso, druga worek w pysk i dawaj tam gdzie ich nie dorwę. Zjadły oby dwa kawałki... a dużo tego było.
I co ja mam z nimi zrobić?? Jak im nie dam to same sobie wezmą.
Odbyło się to tak że jedna cholera otwarła lodówkę i wywaliła mięso, druga worek w pysk i dawaj tam gdzie ich nie dorwę. Zjadły oby dwa kawałki... a dużo tego było.
I co ja mam z nimi zrobić?? Jak im nie dam to same sobie wezmą.
Re: Mam dziś na obiad...
Hahaha xD wesoło...
nasz kot kiedyś tak z psami współpracował...
wyciągnął kurczaka ze zlewu, zjadł trochę resztę psu oddał
nasz kot kiedyś tak z psami współpracował...
wyciągnął kurczaka ze zlewu, zjadł trochę resztę psu oddał
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
I jak ich nie kochać??
Re: Mam dziś na obiad...
Oj nie wiem
hehehe...
zresztą ja bym długo bez nich nie wytrzymała
zresztą ja bym długo bez nich nie wytrzymała
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam dziś na obiad...
Mi jeszcze tylko psa brakuje do zestawu ale po dwóch latach po tym jak moje psisko się odmeldowało... nie wiem ale chyba juz więcej miec nie będę.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość