Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
a co do problemu: to traktuj go jak powietrze, w koncu odpusci...a jak nie to tak jak ktos nadmienil juz- zawsze mozesz to zglosic.
Wazne bys sie nie poddala i jak juz postanowils to urwac to tego sie trzymac.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
no właśnie.. tu nie chodzi o to, ze ludzie popełniają te same błędy... bo jesteśmy tylko ludźmi i ciężko jest panować nad sobą, ale uczymy się tego..staramy naprawiać..
A Tutaj koleś permanentnie obraża kobietę... Ach..albo nie ma do Ciebie szacunku...albo nauczył się takiej postawy od ojca ? Bo może Cie bardzo kocha...ale nie umie sobie poradzić w sytuacjach stresowych... jeśli to drugie...to ja bym mu dala szanse... porozmawiała jak było z Jego rodzicami... Bo skądś to się wzięło....
W nerwach można powiedzieć różne słowa, czasami zbyt okrutne. Niektórzy mają taką taktykę aby powiedzieć coś co może nas bardzo zaboleć, byleby dopiec. Zależy od charakterów...
Moim zdaniem ktoś kto się zagalopował jeżeli od razu przeprosi tzn. że faktycznie było to w nerwach. No i przede wszystkim, że żałuje.
Jeżeli ktoś totalnie przesadza i nawet za to nie przeprosi... i nie widać aby w ogóle żałował a przy każdej kłótni powtarza te słowa, to jednak coś jest nie tak...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
sprawa juz jest nieaktualna rozstaliśmy się i tego się trzymam . Koniec to koniec.
Jeśli on nie ma szacunku do mnie to nie znaczy ze ja go nie mam sama dla siebie