Strona główna forum Ona i On Partnerstwo

związek z żonatym facetem

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez bettti86 » 27 gru 2012, o 10:21

dorotka83 napisał(a):Witajcie...
Mam nadzieję, że to forum jakoś mi pomoże. Pomoże mi się pozbierać.
Mam 29 lat. 3,5 roku byłam w związku z zonatym facetem.
Wcześniej nie przyszłoby mi do głowy, że mogę się w coś takiego wpakować. Ale zakochałam się w nim po uszy sama nie wiem kiedy. Pracujemy razem (nadal niestety i to mnie dobija teraz). Zaczęło się od przyjaźni, która z mojej strony nagle przerodziła się w miłość. Po prostu zaczęłam kochać tego człowieka, bardzo kochać. Kocham go nadal. Na poczatku on też mówił, że kocha, ale potem... Standardowy scenariusz. Zaczęło być coraz gorzej.

Wierzyłam mu w 100%, miałam zaufanie w każdej sprawie, teraz się pewnie wiele z Was zacznie śmiać, ale wierzyłam, że coś dla niego znaczę, że zrobi wszystko, żebym w tym trudnym "związku" cierpiała jak najmniej, wierzyłam, że się o mnie zatroszczy.

Połączyły nas dłuuugie rozmowy o wszystkim i na każdy temat. Nie mogłam uwierzyć i nie chciałam przyjąć do wiadomości, że on już ich nie potrzebuje.

Nigdy go nie zawiodłam, zawsze byłam z nim i przy nim. On zawsze powtarzał, że wie o tym i widzi jak bardzo go kocham i że nie chce mnie ranić. Wiedziałam, że cały czas kocha ją. Ale wypierałam to z mojej głowy, bo ból był nie do zniesienia.

Jakiś czas temu patrząc mi w oczy zapewniał, że zrobi wszystko, zebym uwierzyła, że mu na mnie zależy i że nie chce mnie stracić.

Wyszedł i nie odezwał się ani słowem, nie napisał, nie zadzwonił. Widujemy się w pracy, on mnie unika, choć musimy współpracować, nie podejmuje tematu o nas.

A ja po prostu umieram z bólu, dlatego, że tak bardzo się na nim zawiodłam jako na człowieku, przyjacielu. Mam żal nie o to, że mnie nie kocha, nie o to, że mnie zostawił, tylko o to w jaki sposób to zrobił.

Czy któraś z Was była w takiej koszmarnej sytuacji? Co ja mam zrobić, zeby się uwolnić od tej miłości - pracujemy razem - to jest dodatkowy problem ....
Jestem załamana, nic mi sie nie chce, chyba wpadam w jakąś depresję .. :(


trochę interesuję się psychologią i mogę Ci polecić zakup książki "Kobiety, które kochają za bardzo" tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie...nie wiem też z jakiego jesteś miasta, ale może też zainteresuje Cię ta fundacja www.kobieceserca.pl

powodzenia życzę
bettti86
Extra Kobietka
 
Posty: 479
Dołączył(a): 4 gru 2012, o 12:11

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez Kripersa » 30 gru 2012, o 23:45

Niestety, nie słyszałam jeszcze o happy endzie w przypadku zwiazku z zonatym mezczyzna... najgorsze ze my kobiety jestesmy emocjonalne, wierzymy, kochamy, a na koniec zostajemy same... zawsze w zwiazku z zonaym gosciem bedziesz ta drugą, a tej pierwszej wcale zostawic nie chce...szkoda czasu, zycia i tej miłosci...;/
Wiesz gdzie znaleźć drzwi drewniane ?
Avatar użytkownika
Kripersa
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 gru 2012, o 12:20

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez dorotka83 » 10 sty 2013, o 18:39

Kripersa napisał(a):Niestety, nie słyszałam jeszcze o happy endzie w przypadku zwiazku z zonatym mezczyzna... najgorsze ze my kobiety jestesmy emocjonalne, wierzymy, kochamy, a na koniec zostajemy same... zawsze w zwiazku z zonaym gosciem bedziesz ta drugą, a tej pierwszej wcale zostawic nie chce...szkoda czasu, zycia i tej miłosci...;/


Masz rację Kripersa.
Najgorsze jest to, że ja po prostu kocham tego faceta. I nie ważne czy mam to na własne życzenie czy nie, ale strasznie cierpię. Trudno to opisać ... Jak bardzo trudno jest przychodzić codziennie do pracy i widzieć go, mijać na korytarzu i cały czas rozdrapywać rany. Nadal nie mogę zrozumieć, dlaczego potraktował mnie tak przedmiotowo, dlaczego okłamywał ze wszystkim. Wiem, że dla Was to kolejny przypadek faceta, który ma żonę, a na boku laskę od seksu. Macie prawo tak myśleć, bo nie znacie ani jego, ani mnie, ani okoliczności tego romansu. Dla mnie on jest konkretną osobą (nie statystycznym zdradzjaącym mężem), który nawiązał ze mną bliską intymną relację, który mówił i robił różne rzeczy (bez zbędnych obietnic), a teraz nie potrafi nawet powiedzieć przepraszam, wyjaśnić (każdemu się to należy - tak uważam).... Dlaczego się tego czepiam? Bo to jest dla mnie dodatkowe upokorzenie...
Nawet nie mam siły pisać z jakim ciężarem i rozbiciem psychicznym muszę się zmagać, mając świadomość, ze dałam się w to wciągnąć ...
dorotka83
Miła Kobietka
 
Posty: 29
Dołączył(a): 24 wrz 2012, o 17:02

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez elzbieta45 » 10 sty 2013, o 18:42

tak traktuja swoje kochanki . kazda jedna bo dla tych mezczyzn sa tylko rozrywka zaspokojeniem swych potrzeb nikim wiecej . takze nie licz z jego strony na tłumaczenia czy cos w tym stylu
elzbieta45
Kobietka Expert
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 21 paź 2012, o 06:18

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez Pear » 10 sty 2013, o 19:52

Tak sobie siedzę, czytam te wszystkie wypowiedzi i nasowa się mi tylko jedno stare powiedzenie, nie brzmi zbyt ładnie ale jak dla mnie prawdziwie...''Jak suka nie da to pies nie weźmie''! Może mnie zbesztacie za to ale dla każdej zdrowo myslacej kobiety, nawet takiej która się zakochała po uszy, mężczyzna żonaty powinien działać jak najgorsza krzywda bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się stanie! Czy żona się dowie, czy dzieci stracą ojca a najgorzej jak właśnie dla takiej kobiety skończy się to zawodem, miłosnym, życiowym, rodzinnym! Każda z nas powinna mieć lampek która się zapala przy zalotach zonatego faceta, lampka z napisem gdzie jest problem!? Mi takich facetów żal bo nie umia usiąść i porozmawiać ze swoją kobieta, choć by miał jej powiedzieć wszystko co najgorsze, że już jej nie kocha, nie pociąga go, bo wszystko można zmienić tylko obie strony muszą chcieć i znaleźć siłę by iść dalej razem na dobre i złe. By pokonać Everest, bo kiedy się poddamy, dojdzie do rozwodu czy podobny problem nie wróci z innym partnerem! Oj, to temat woda, ile osób tyle wypowiedzi ale prawda jedna... Czy zdradzi czy nie.... Wina zawsze jest po obu stronach! Mam nadzieję że wyciągnięte z tego wnioski i Twoje życie w końcu nabierze blasku!
Pear
Miła Kobietka
 
Posty: 78
Dołączył(a): 9 sty 2013, o 00:24

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez Armigor » 10 sty 2013, o 20:06

Pear popieram cię w stu procentach ale odnoszę wrażenie po wszystkich postach że Dorotka83 doskonale wie w co sie pakuje,tylko ciekawe co powie jak zaciąży?
Armigor
Gadatliwa Kobietka
 
Posty: 825
Dołączył(a): 23 wrz 2012, o 21:51

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez elzbieta45 » 10 sty 2013, o 20:08

a facet ja zostawi bo od rodziny tacy nie odchodza
elzbieta45
Kobietka Expert
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 21 paź 2012, o 06:18

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez dorotka83 » 10 sty 2013, o 20:35

Kobiety!!!
Po pierwsze- Dziękuję, ze życzycie mi "jak najlepiej"

Po drugie - nie wiem czy zauważyłyście - założyłam ten wątek nie dlatego, że debatować nad zasadnością tego związku.
Dlaczego nie możecie zdjąć klapek z oczu i spojrzeć trochę szerzej, a nie ciągle powtarzać, juz do znudzenia stereotypowe seksistowskie przysłowia i powiedzenia. Naprawdę tylko na to Was stać?

Zobaczcie - gdybym nie napisała, że cierpię z powodu żonatego faceta, to zapewne wykazałybyście "współczucie".
Ja piszę, że kocham żonatego faceta, pomimo tego, ze jest żonaty, kocham go od 4 lat, jako czowieka - być może mam mylny jego obraz i coraz wyraźniej to widzę, ale piszę tu tylko o swoich uczuciach i odczuciach wobec niego.

Nie oczekuję od Was osądzania - nie wzrusza mnie to i naprawdę - choćbyście nie wiem ile jadu wylały, w tym wątku (proszę bardzo!) - mnie nie o to chodzi!!!

Przyszłam po radę - jak się odkochać, jak zapomnieć, jak się podnieść, jak zacząć na nowo żyć - w tej specyficznej (ze względu na jego status cywilny) sytuacji. Kiedy zerwanie kontaktu nie jest możliwe, bo pracujemy razem.

Liczyłam i nadal liczę na jakieś mądre porady, podpowiedzi, które coś wniosą, a nie jedno i to samo, jedno i to samo .... ehhh
dorotka83
Miła Kobietka
 
Posty: 29
Dołączył(a): 24 wrz 2012, o 17:02

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez elzbieta45 » 10 sty 2013, o 20:43

poprostu poszukaj sobie wolnego mezczyzny i ofiaruj mu swe serce :serca
elzbieta45
Kobietka Expert
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 21 paź 2012, o 06:18

Re: związek z żonatym facetem

Postprzez Guśka » 10 sty 2013, o 20:58

To Ty nas sie pytasz jak masz sie odkochac? Sama powinnas to najlepiej wiedziec. Olej go, zapomnij o przeszlosci, podnies glowe do gory i nie daj po sobie poznac. Niech zobaczy co traci.
Obrazek

Są w życiu chwi­le, gdy myśli się, że jest tak źle, iż już gorzej być nie może. Wte­dy właśnie oka­zuje się... że jed­nak może...
Avatar użytkownika
Guśka
Kobietka Expert
 
Posty: 3660
Dołączył(a): 24 sie 2012, o 08:40


Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Partnerstwo

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Culagula, Google [Bot], MałyTygrysek, sama8