Natalja, co jeszcze CiÄ™ powstrzymuje?
K



natajla napisał(a):Hej dziewczyny:)
Na wstępie przepraszam, że dopiero teraz piszę![]()
Sprawy mają się tak, że postanowiłam, że będziemy razem, choć do końca miałam wątpliwości jak to się zakończy... Powiedziałam mu o tym, że nie do końca pewna jestem, czy to dobrze, że będziemy razem, że to będzie szok dla jego córki. W odpowiedzi usłyszałam, że skoro martwię się o JEGO dziecko to on jest pewien, że chce ze mną być i że nie musimy się spieszyć i zanim przedstawi mnie swojej córce, to z nią porozmawia, przygotuje ją jakoś.
I chciałam wszystkim Wam podziękować za wszystkie podpowiedzitrzymajcie kciuki
Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot], magdalena1976, quillathee