A ja bardzo lubie swoje piżamki, mimo to, że męża nie ma ale mieszkam z narzeczonym

Czasami lubie spać w jego koszulce, która już właściwie jest moją nocką koszulką i w jego bokserkach, które też w zasadzie są już moje

Ale piżamki chyba nigdy nie schowam głęboko do szafy
