Tylko widzisz, jeżeli lekarze powiedzieliby, że jest jakaś nadzieja i wszystko wróciłoby do normy, a Ty w tym czasie ułożyłabyś sobie życie z innym partnerem, nie miałabyś wyrzutów sumienia, nie byłoby Ci żal miłości?? Wtedy przecież zostawiasz ukochaną osobę w najtrudniejszej sytuacji...
Mój partner się wybudził, ale niestety na następny dzień zmarł:( To było dawno, ale mimo wszystko wiem, że On był dla mnie wszystkim. Nikt mnie tak nie rozumiał jak on... Do dziś nie potrafię ułożyć sobie życia.