Niestety palenie sprawia mi przyjemnosć chociaż myślałam, że po urodzeniu dziecka się wyzwolę. Ale niestety kiedy przestałam karmić natychmiast rzuciłam się na fajki. Nie pale dużo bo nie mam czasu no i nie pale w domu tylko wychodze na balkon. Kurcze wiem ,ze to niezdrowe ale ostatnio przeczytałam, że można troszkę zniwelować skutki palenia popijając tran - generalnie polecany palaczom bo dostracza jakieś potrzebne witaminki wiec pije tranik o smaku cytrynowym, popalam i czuje sie nieco rozgrzeszona - dobre co?
