U mnie jest wanna ale jak tylko będziemy zmieniać lokum to postaram się by była i wanna i prysznic. A co... Jak szaleć to szaleć a ja nie lubię brać prysznic w wannie ani kąpać się w brodziku a lubię i jedno i drugie w zależności od nastroju
Ja bym wybrała pomysł milanogirl Lubię codziennie brać prysznic, a raz do czasu gorącą długą kapiel, a muszę połączyć te dwie rzeczy. Więc na pewno wybieram opcję wanny z osłonką
moi rodzice sobie taki kupili..mnie jeszcze nie stać hehe...ale polecam...deszczownica na górze..masażer plecków i nóg...a do tego radyjko sobie gra..i można się pluskać godzinami:)