Heh, widzę, że nie tylko u Ciebie w pracy jest taki problem:D
Jak byłam na stażu, to ja nie mogłam oddychać:P
Częstowałam zawsze znajomych mocnymi gumami do żucia:) Później wszystko było ok:)
Na szczęście zaczęli dbać o siebie:D
W pracy z koleżanką zawsze rozmawiałam, że lubię takich zadbanych chłopaków:D Pachnących
Powiem Ci, że to poskutkowało:) heh
Nikogo nie poznasz dobrze po tym co pisze o sobie, ale po tym jak dobiera słowa.
Nikogo nie poznasz po tym jak wygląda dopóki nie poznasz jego wnętrza.
Tak samo jest ze słowami...
Liczy się ich głębia, uczucia i doznania o których mówią ....
Ich znaczenie to połowa sekretu...