Pomocy
-
Porcelain
Re: Pomocy
nic mi nie powiedział, nie odbierał telefonu.. weszłam na fb.. i to naprawdę żałosne ale po prostu zerwał ze mną przez facebook'a heh.. Przecież to jakieś chore...
zastanawiam sie czy on ma wszystko ok w głowie... Wczoraj z nim rozmawiałam to powiedział mi, że nie ma żadnych planów ani marzeń i że nie warto sie w ogóle starać...
On żyje tylko po to żeby wstać rano iść do pracy wrócić i albo pójść spać albo isc na trening mma... Co mu z tym mma odbiło w ogóle?
kilka miesięcy temu był spokojnym chłopakiem, grał na gitarze, marzył o studiu, dzieciach, o rodzinie.. a teraz?! całe życie z niego wyparowało, zgolił sie na łyso i ma wyje*** na wszystko i wszystkich
zastanawiam sie czy on ma wszystko ok w głowie... Wczoraj z nim rozmawiałam to powiedział mi, że nie ma żadnych planów ani marzeń i że nie warto sie w ogóle starać...
On żyje tylko po to żeby wstać rano iść do pracy wrócić i albo pójść spać albo isc na trening mma... Co mu z tym mma odbiło w ogóle?
kilka miesięcy temu był spokojnym chłopakiem, grał na gitarze, marzył o studiu, dzieciach, o rodzinie.. a teraz?! całe życie z niego wyparowało, zgolił sie na łyso i ma wyje*** na wszystko i wszystkich
-
Porcelain
Re: Pomocy
ehh gdyby to było takie proste... On mieszka w Monachium... a ja tutaj w Polsce i totalny brak pieniędzy :/
-
dzo
Re: Pomocy
no to niestety nie wróżę nic dobrego temu związkowi
zresztą daj sobie z tym chłopem spokój bo skoro zrywa z tobą przez FB to nie jest wart niczego

zresztą daj sobie z tym chłopem spokój bo skoro zrywa z tobą przez FB to nie jest wart niczego
-
Porcelain
Re: Pomocy
Wiem o tym..
Ale nie wiem dlaczego czuje z nim tak silną więź, że po prostu pragnę mu pomóc. Dać mu miłość której jako dziecko nie dostawał
Ale nie wiem dlaczego czuje z nim tak silną więź, że po prostu pragnę mu pomóc. Dać mu miłość której jako dziecko nie dostawał
-
Porcelain
Re: Pomocy
teraz nie moge, ale w maju już tak...
Problem w tym, że on sie totalnie odizolował:/
Nie moge do niego dotrzeć w żaden sposób, staram sie mu przetłumaczyć, ze nie zdradzę go tak jak jego mama ojca.. Tylko, że moge sobie gadać:/ On i tak uważa swoje.
Mam świetny kontakt z jego mama, po spotkaniu z nim (nie widziała sie z nim rok) płakała jak dziecko, powiedziała, że nie poznaje własnego syna...
Wiem, że na odległość wiele nei zdziałam, ale chciałabym chociaż sprawić by znów uwierzył w miłość i w to, że jestem dla niego tylko dla niego
Problem w tym, że on sie totalnie odizolował:/
Nie moge do niego dotrzeć w żaden sposób, staram sie mu przetłumaczyć, ze nie zdradzę go tak jak jego mama ojca.. Tylko, że moge sobie gadać:/ On i tak uważa swoje.
Mam świetny kontakt z jego mama, po spotkaniu z nim (nie widziała sie z nim rok) płakała jak dziecko, powiedziała, że nie poznaje własnego syna...
Wiem, że na odległość wiele nei zdziałam, ale chciałabym chociaż sprawić by znów uwierzył w miłość i w to, że jestem dla niego tylko dla niego
-
Porcelain
Re: Pomocy
też tak na początku myślałam, ale nie.. to nie ten typ...
On jest strasznie skomplikowaną osobą, poza tym powiedziałby mi ... Jest na tyle szczery, że nie oszukałby mnie w taki sposób...
On jest strasznie skomplikowaną osobą, poza tym powiedziałby mi ... Jest na tyle szczery, że nie oszukałby mnie w taki sposób...
-
dzo
Re: Pomocy
nie bądź taka pewnaPorcelain pisze:też tak na początku myślałam, ale nie.. to nie ten typ...
On jest strasznie skomplikowaną osobą, poza tym powiedziałby mi ... Jest na tyle szczery, że nie oszukałby mnie w taki sposób...
ale nie chcę Cię straszyć
no ale co możesz teraz zrobić ??
zadzwonić do niego ? porozmawiać na FB
moim zdaniem nic to nie da
tu potrzebny jest bezpośredni kontakt i rozmowa w cztery oczy
-
Porcelain
Re: Pomocy
no i chyba nie bede miała wyjścia jak sie jakoś ogarnąć no i za tydzień zrobić sobie wycieczkę do Monachium.
A żeby pokaże jakim kiedyś był wariatem pokaże piosenkę jaką dla mnei napisał i nagrał z młodszą siostrą..
[videoyoutube=
A żeby pokaże jakim kiedyś był wariatem pokaże piosenkę jaką dla mnei napisał i nagrał z młodszą siostrą..
[videoyoutube=
-
Kacezet
Re: Pomocy
Witam wszystkie kobitki;)
ja kompletnie oszalałam, nie wiem co robić, od pewnego czasu podoba mi się mój przełożony ;pnigdy nie widziałam w nim nic urzekającego, aż nagle .... moja głowa nie przestaje o nim myśleć na szczęście on o tym nie wie....
Miała któraś taką sytuacje?
aż spać nie mogę
ja kompletnie oszalałam, nie wiem co robić, od pewnego czasu podoba mi się mój przełożony ;pnigdy nie widziałam w nim nic urzekającego, aż nagle .... moja głowa nie przestaje o nim myśleć na szczęście on o tym nie wie....
Miała któraś taką sytuacje?
aż spać nie mogę
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość