o co najczęściej sie kłócicie?
-
Leukone
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
bo bez kłótni też można dojść do porozumienia gdy ma się na jakiś temat odmienne zdanie . 
-
kobieta
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
WITAM was moj maz sie ze mna kloci zawsze jak wypije duza ilosc % bo moi rodzice sa tacy ,ze moje rodzenstwo jakie jest ,ze jestem glupia ,mowi ze jak mi zle to mam sobie poprawic ze wywiezie mnie do rodzicow ze kasy mi nic nie da ze bedzie przyjedzal do dziecka i go utrzymywal ,ostatnio obronilam kolege bo chcial uderzyc go a ja powiedzialam ze ma mu dac spokoj to ja dostalam z nogi w brzuch ,dzieckiem sie nie zajmuje jak wroci z pracy to obiad zje i siedzi przy kompie na grze i tak co dzien ,jak jestesmy u jego znajomych to i pije to ja sama wracam do domu bo on siedzi i pije i jak wypije to przyjdzie kiwajacy sie nic nie mozna sie do niego odezwac bo jest zle a nawet ze sie nie odezwiesz tez zle ,nie ma umiary z alkoholem tzn z wodka .Na drugi dzien nic nie pamieta co robil przeprasza ze nie bedzie tak robil ze wodki sie nie napije i jak jest okazja oczywiscie odnowa to samo .POMOZCIE CO MAM ZROBIC 
-
marta_wiga
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
Zostawić
Pewnie to nie takie proste, ale ja nie widzę innego wyjścia...
Pewnie to nie takie proste, ale ja nie widzę innego wyjścia...
-
pisarka
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
Ja z moim jestesmy 4 miesiace i ani razu sie nie poklocilismy-mysle ze kiedy pewnie przyjdzie ten dzien ale wole zeby go nie bylo 
-
Lily of the Valley
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
Nie kłócimy się. Co najwyżej sprzeczamy, wymieniamy poglądy. Na razie nie mamy o co się kłócić. A wg mnie kłótnie są niepotrzebne, bo wiele rzeczy można powiedzieć spokojnie, nie podnosząc głosu i nie robić problemów.
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
U mnie to też zazwyczaj o pierdoły. Niepozmywane naczynia,bałagan ble ble ble. Większych awantur na szczęście brak 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
dzo
Re: o co najczęściej sie kłócicie?
Może dlatego się nie kłócicie bo jesteście jeszcze na etapie zauroczenia.Lily of the Valley pisze:Nie kłócimy się. Co najwyżej sprzeczamy, wymieniamy poglądy. Na razie nie mamy o co się kłócić. A wg mnie kłótnie są niepotrzebne, bo wiele rzeczy można powiedzieć spokojnie, nie podnosząc głosu i nie robić problemów.
Ja przez pierwsze 2 lata związku też się w ogóle nie kłóciłam. Wszystko było pięknie i ładnie.
Moim zdaniem kłótnie są potrzebne ponieważ oczyszczają atmosferę i wszystko to co nam w sobie przeszkadza a o czym na co dzień się nie rozmawia.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość