Minął kolejny dzień

Czyli to co kobiety "podobno" lubią najbardziej. Plotki nie tylko z życia gwiazd w tym właśnie dziale.
ODPOWIEDZ
jagoda

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: jagoda »

Niby jeszcze nie minął ale dla mnie już prawie. Mój mężczyzna pojechał do pracy a ja zostałam z zatłuszczoną kuchnią, naczyniami które ułożyły się pod sam sufit ... z odkurzaniem, sprzataniem ehhh ... :girlactive a na dodatek spóźniłam się z obiadem i ledwo zdążyłam a i tak skończyło się katastrofą pół oleju poszło ;( na szafki w kuchni... widać że ja dopiero zaczynam gotować.... musiałam się wygadać bo czeka mnie kilka porządnych godzin sprzatania... A tak ogólnie wieczorem jeszcze domówka :) W końcu należy się po tak cięzkim dniu :happy
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

Wczoraj mroziłam porzeczki i jeszcze upiekłam z nich placek i dzieciaki się objadły porzeczkami z cukrem .Wieczorem mega napięcia przez sąsiadów ech szkoda gadać :(

A dziś jakoś nie mam nastroju na nic po wczorajszym i tylko czekam kiedy pójdę spać ale tak to jest jak się mieszka z rodzina za blisko :wazzuup Tez posprzątałam nie tylko kuchnie bo pomyłam podłogi i jeszcze mi kurze zostały do wytarcia w sypialni i w gościnnym dzieciaki u siebie powycierają bo uwielbiają nawilżające chust do kurzu jak obejrzą bajkę pójdą do basenu trochę pochowamy zabawki i koniec dnia mam nadzieje ze jutro będę mieć ochotę na życie bo dziś to szok :patyk
jagoda współczuje ci ale jak już się wprawisz w obowiązki małżeńskie to pójdzie ci jak po maśle trzymam kciuki by jutro było lepiej ;)
A ja jutro chyba wybiorę się z dzieciakami do mamy na działkę tam choć trochę mam spokoju i zrozumienia ech :(
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

Sory za bledy niechce juz mi sie dzis ich porawaic wybaczcie ;(
agat

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: agat »

evka... mam nadzieję, że jutro już wszystko będzie dobrze i nabierzesz sił i optymizmu :)
ja tez do mamy na działkę chodzę by odpocząć . A błędów już nie ma ;) nie ma się co takimi drobnostkami przejmować :D
Jagoda... nabierzesz wprawy zanim się obejrzysz :)

Ja dziś znów cały dzień z synkiem. Spał tylko raz więc chodził wieczorem trochę marudny. Na szczęście pogoda dopisała i mogliśmy iść na dworek już po obędzie i tak łaziliśmy do 18.30 Teraz maluch śpi a ja mam chwilkę dla siebie :)
jagoda

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: jagoda »

Wprawa wprawa ;) Dzieki jestescie Kochane :kwiatek dzisaj ugotowałam obiadek na czas i był pyszny udało mi się ;) Mężczyzna zadowolony ja również choć siedziałam w kuchni jakieś 3 godziny nie żałuję ;) Po wczorajszej imprezce ledwo żyje kac nie z tej ziemi a czekaja na mnie dzisiaj płytki w kuchni ... no dobra czas się wziąć za robotę. A wczoraj rzucaliśmy się kasztanami :happy Jeszcze raz wielkie dzięki no i główki do góry będzie dobrze bo jak ja juz zaczynam gotować bez katastrofalnych skutków w kuchni to znaczy że cuda są możliwe :happy
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

Dzieki agat za podbudowanie :kiss2
jagoda BRAWO BRAWO :drinkwine Mnie minol fajnie dosc dzien na dzialce nie bylam bo D wrucil wczesniej z trasy wiec spedzilismy dzien razem z dzieciakami. Po kolacji pojechal z dzieciakami na spacer rowerem a ja mam chwile ciszy :D
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

jagoda jak to zucaliscie sie kasztanami???? :o A siniakow nie macie hihhi gratuluje udanej domowki :kiss2
meredith

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: meredith »

la la la WRÓCIŁAM! :happy i już się (chyba) nigdzie nie wybieram :)
Lece nadrobić zaległe wątki :)
meredith

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: meredith »

Jak mi minął ten dzień? Ach... stresik, nerwy i cały dzień w biegu. Moja malusia miała dziś kolejne szczepienie, pierwszą dawkę zniosła bardzo dobrze, tak jakby wogóle nie była szczepiona, ale dzisiaj już nie było tak kolorowo, ale też nie było najgorzej. Bolało ją po 2 godzinkach, ciągle tylko "ała" i "ała" i "a gig" tak jakby rozumiała...:( dobrze, że miała tylko jedno wkłucie plus doustne, zamiast czterech czy pięciu...

Jagoda, no normalnie, że tak powiem Gratulacje :D

Evka, Ty wiesz, Tobie już odpisałam i znasz moje zdanie... :kiss2

a Hanka ładny :bicz dostanie za wyjazd bez słowa he he
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

hanka jak hanka ale ty gdzie sie zawieruszylas nam ? co ? a masz ty :bicz :piesek puszcze cie z moim psem na spacer i kara bedzie odrobiona hhihih wspulczuje hihii
meredith

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: meredith »

Cześć Kochane, ja tylko się przyszłam przywitać... mam na dzisiaj dość przeżyć. Jestem tak roztrzęsiona, że mam nocke z glowy. Dzis juz nie zasne, nie moge dojsc do siebie... :( jutro Wam opowiem, nie mam teraz sily :( ale juz jest wszystko dobrze-mam nadzieje :(
Milej nocki dziewczynki :kiss2
jagoda

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: jagoda »

meredith przestraszyłaś ... mam nadzieje że jest dobrze trzymam kciuki. Minął kolejny dzień tak tak mam urodziny a podobno w jakimś wieku kobieta przestaje już liczyć póki co mam 23 lata jestem szczęśliwą zwariowaną i cholernie wygadaną kobietą niestety tak jak pisałam piszę coraz więcej a buziak rzadko kiedy mi się zamyka ale tak juz mam a jak na dziennikarza przystało to chyba dobrze ;D Dobrze na mnie juz czas idę się wykapać niedługo wróci mój najcierpliwszy Luby który znosi moje eksperymenty kulinarne ;) On naprawde musi mnie kochać ;)
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

Sobota minela super na dzialce u rodzicow bylo rewelacyjnie dzieciaki sie wyszalaly za wszystkie czasy i sa opaleni 8-) tz byli juz opaleni ale teraz sa jeszcze bardziej a dzis ? hm juz po sniadanku zaraz kawusia basen a potem sie zobaczy a jak wam minela sobota i nie dziela???


Milej i Goracej niedzieli zycze :)
meredith

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: meredith »

Nam minęła również super, he he bo spędziłyśmy ją razem evka :)
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

Tak zgadza sie sis i bylo super :happy
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

A my dzis w domku no przed domkiem na ogrodzie sie ma rozumiec i dzis wlazlam do basenu z dzieciakami basen duzy wiec czemu nie ? hhihi bylo fantastycznie hihih :happy zaraz ide zrobic kolacyjke i pojedziemy rowerkiem gdzies :rower a potem jak dzieciaki wyladuja wrescie w lozkach to z mezem usiadziemy se przy badenie z piwkiem :drinkwine
A co uwas kolezanki?????? :?:
Luśka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: Luśka »

a ja dziś z moim Misiakiem pojechaliśmy na rowerkach nad jeziorko...zmęczyłam się ostro bo dawno nie jeździliśmy i to w tak dość daleką trasę:) ale warto było:) szkoda że tylko tak mało słoneczka u nas...bo jest cieplutko..około 26-29 stopni.
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

A u nas taka gara byla ze szok ponad 30 stopni i strasznie duszno dobrze ze mamy basen hihih :happy A teraz pieke babke kto chce kawalek ?
Luśka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: Luśka »

ja chcę ja chcę:) napisz przepis w dziale gotowanie:)
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

ok ja ostygnie to ci dam z kawusia mala bo juz godz. puzna a przepis wlasnie napisalam hhihih :cooking
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

A ja wlasnie obgolilam meza maszynka bo mial kudly za dlugie :angrywife hihih cos dlugi ten dzien moj dzis ihihihh zaraz ide spac wkoncu :serca i dzis nie sama jak co niedziela tylko z mezem jak przystalo na malzenstwo hhihh :sex1 :diabel
jagoda

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: jagoda »

A u mnie niedzielka minęła wspaniale nigdy nie czułam się aż tak mocno szczęśliwa kto wie może nas przybędzie hehehe ;) No a tak po za tym to słodkie lenistwo i długi spacerek. A dzisiaj czeka mnie przeprawa z kursem na prawko własnie ide sie zapisać :happy
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

jagoda ja trzymam kciuki za to by was przybylo a za prawko trzymam dwa kciuki daj znac jak poszlo POWODZENIA DZIEWCZYNO :witch
evka

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: evka »

A mnie zaraz szlak trafi kanalize mi robia kolo haty wszystko sie trzesie buczy bo teraz ubija ziemie mam dosc kiedy to sie skonczy?????????????/he??? :angrywife
jagoda

Re: Minol kolejny dzien.

Post autor: jagoda »

Kursik spoko zaczynam dopiero :)A z tym przybywaniem hmmm zobaczymy :) CO kolejne dni przyniosą :) U mnie wczoraj dość nudnawo ale jakoś tak ;) evka współczuje u mnie zawsze codziennie rano wywożą śmieci tak koło 6 a ja mieszkam na parterze... ni da rady pospać dłużej .... :(
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość