kontrolujecie swoich mężczyzn?
-
WeselneZaplecze
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ja uważam, że w związku mimo wszystko ważne jest zaufanie do siebie. Bez niego chyba ciężko dzielić z kimś wspólne życie, bo można zwariować.
-
Maniana
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Usłyszałam kiedyś od mojego przyjaciela, że w jego oczach kobieta ryjąca facetowi po fb lub czytająca sms-y ma strasznie niskie poczucie własnej wartości i facet powinien od niej spieprzać jak najdalej bo szczęśliwy nie będzie
Wzięłam jego słowa do serca :]
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Też myśle ze nikogo nie powinno sie sprawdzac z zasady. Niestety ja mialam tego pecha ze przez przypadek natykalam sie na klamstwa chlopaka (typu nigdy nie ogladam pornoli, pies jest gdziestam a byl u przyjaciolki a jej za chiny nie trawilam) Dla kazdej rzeczy wymyslal nowe klamstewko usprawiedliwiajace poprzednie no a ja wierzylam, a potem na mnie krzyczal ze go szpieguje jak zaczelam byc podejzliwa i sie wypytywac szczegolowo i wychwytywac niescislosci. Po chyba 6 latach dopiero sie zorientowalam jak zle jest :/ Przyznam ze teraz go sprawdzam tak raz na 2 tyg (nie umie sie kryc juz przy mnie), nienawidze tego robic bo juz nieraz swiat mi sie walil po czyms takim, ale to bylo dobre posuniecie jak sie teraz okazuje, o wiele lepiej sie dogadujemy i no naprostowalam go (przynajmniej sie staralam). Tylko wiecie, nigdy mnie nie zdradzil z inna, pod tym wzgledem zawsze byl w porzadku (tylko ta przyjaciolka mi go chciala odbic), czesto kwiaty, tak to zyc nie umierac. Teraz zaczelam czytac o notorycznych klamcach i zastanawiam sie czy nie ma tej przypadlosci bo klamal nawet jak nie musial :/ Myslicie ze dobrze wszystko pokierowalam? W sumie troche oddalilam sie od topicu
z gory przepraszam
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
też kiedyś przejrzałam tel swojego chłopaka - miałam nakremowane ręce - zostały ślady
i on od razu spostrzegł się iż coś jest nie tak
jednak zamieniliśmy to w śmiech...
Polecam Salon kosmetyczny Poznań dla poznanianek i nie tylko.
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ja chociaż mojemu ufam to jednak lubię wiedzieć co i jak i czasem trochę poszperać w smsach 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
mycha25 mam to samo.ufam ale czasem chce mieć kontrole nad tym z kim pisze itp my kobiety jesteśmy ciekawskie 
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
No właśnie,o to chodzi,o kontrolę. Kobiety MUSZĄ po prostu wszystko wiedzieć i faceci muszą się z tym pogodzić 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
mika537
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
jeżeli facet ma nam "dowalić rogi"
to zrobi to czy z naszą kontrolą, czy bez niej. Jeżeli będziemy chciały od niego wszystkich haseł itd to założy osobne gg i będzie miał drugi numer telefonu, o którym nie będziemy miały pojęcia. Wiadomo, kobiety są ciekawskie więc nieraz strasznie nas korci żeby zerknąć tu i tam i dowiedzieć się czy jest wobec nas w porządku czy nie:)
-
smutny aniołek
- Fajna Kobietka
- Posty: 129
- Rejestracja: pn gru 19, 2011 8:09 pm
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
a ja nie kontroluje, nie szpaream w jego laptopie, nie przeglądam poczty, GG, ani telefonu. nie i już;-) Wiem, że nie musze;)
-
mika537
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
to jest super:) naprawdę, rzadko się zdarza takie zaufanie do partnera w tych czasach, dobrze ze wiesz, ze mozesz mu ufac:)
-
smutny aniołek
- Fajna Kobietka
- Posty: 129
- Rejestracja: pn gru 19, 2011 8:09 pm
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Też się z tego ciesze;) Wiem, że możemy sbie ufac;-) I jestem pewna, że nie wykręci mi żadnego numeru;-)
Wam wszytkim tego życze;-)
Wam wszytkim tego życze;-)
-
dzo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ja Wam powiem szczerze, że też bezgranicznie ufałam i co ?? i stało się... pojawił się ktoś trzeci... do zdrady niew doszło ale mogło dojść...
rozstaliśmy się bo ja nie mogłam tego wytrzymać...ale już wróciliśmy do siebie.. przebaczyłam mu
i powiem szczerze, że już nie potrafię tak ufać na 100%
zawsze to już będzie tylko 99% zaufania ;/
rozstaliśmy się bo ja nie mogłam tego wytrzymać...ale już wróciliśmy do siebie.. przebaczyłam mu
i powiem szczerze, że już nie potrafię tak ufać na 100%
zawsze to już będzie tylko 99% zaufania ;/
-
oOosylwiaoOo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Przykro mi kochana
ale niestety takie jest życie...
W najmniej oczekiwanej chwili okazuje się, że ktoś robi coś za Twoimi plecami.
Jeżeli będzie się Twój mężczyzna starał, to może odbuduje to pełne zaufanie. Wiele zależy od charakteru osoby.
W najmniej oczekiwanej chwili okazuje się, że ktoś robi coś za Twoimi plecami.
Jeżeli będzie się Twój mężczyzna starał, to może odbuduje to pełne zaufanie. Wiele zależy od charakteru osoby.
-
Lily of the Valley
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Nie kontroluję. Nie daje mi ku temu powodów.
-
lidka86
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
oj tak... ja też powiedziałam sobie że już nie skontroluje swojego męża. po co mieć wyrzuty sumienia? po to brałam ślub aby być z nim szczesliwa a nie aby go o coś podejrzewać...aisoglam pisze:Zdarzało mi się kontrolować w przeszłości.Zrobiłam to tylko dlatego,że facet dziwnie się zachowywał.Zauważyłam,że mnie okłamuje.No i okazało się,że ma romans i tajemnicze długi. Już więcej tego nie zrobię. Wolę żyć w błogiej nieświadomości. :patyk
-
margerita28
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: czw maja 10, 2012 8:42 am
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ja mam zaufanie do męża i już go nie kontroluje ale na początku związku było różnie, ufaj ale czuwaj 
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ja swojego byłego sprawdzałam, ale dawał do tego powody... nie było to nic obsesyjnego, czasem przejrzałam telefon i okazało się niestety słusznie....
-
paula93
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
kiedyś miałam zaufanie i nie miałam powodów żeby sprawdzać. straciłam zaufanie przez jeden mały wybryk.. i teraz go sprawdzam. chociaż on mówi, że przez to co zrobił zrozumiał, że mógł mnie stracić. Widzę, że się stara żebym mu znowu zaufała tak jak kiedyś, ale to nie jest takie proste..
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
jak raz podlapie ze czytasz to bedzie sie kryl i to dopiero bedzie dla ciebie podejrzane...
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ja nie kontroluję i sama nie chcę być kontrolowana. Jak chce Was oszukać to i tak to zrobi. Takie grzebanie po komórkach / pocztach / facebook'ach jest nieco uwłaczające. No może jak jesteście pewne, że zdradza i chcecie zdobyć tylko jakiś dobitny dowód to może, chociaż też nie wiem, nie jestem pewna.
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Trochę prywatności się należy. Każdemu. Raz zrobiłam błąd i naruszyłam prywatność. Zrozumiałam, że to bez sensu i nie na miejscu, bo tak jak napisała Ines_Ines - jak będzie chciał oszukać to oszuka.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
paula
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
też tak uważam, jak będzie chciał oszukać to znajdzie na to sposób a ty nie będziesz miała na to wpływu w ogóle.
Ja również zrobiłam kiedyś o jeden krok za dużo w ingerencje spraw mojego ukochanego.. sama się tym pokarałam..
Ja również zrobiłam kiedyś o jeden krok za dużo w ingerencje spraw mojego ukochanego.. sama się tym pokarałam..
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
A ja czasami czytam i to nawet nie z braku zaufania, a raczej dlatego, że na początku to on lubił podejrzeć jakieś hasło do portalu, a to złapał telefon i sprawdzał smsy albo kontakty. Także u mnie to jest na zasadzie wzajemności, skoro on patrzy to nie może mi zabronić tego samego.
-
paula
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
chyba każda z nas czasem na ochotę poszperać w telefonie czy mailu ukochanego
nie uwierzę że nie! tylko czasami same się tym krzywdzimy!!
ja kiedyś bardzo się pokarałam i tego żałowałam bardzo długi czas. Przeczytałam coś czego nie chciałby nikt przeczytać. Niekoniecznie o sobie. Zresztą nie ważne.
W każdym razie teraz staram się opanowywać. Nie zasiadam sama do jego kompa, wolę aby on był obok bo nie chcę znów się na coś nadziać a tak przynajmniej on mnie po części "pilnuje". Staram się nie sprawdzać mu telefonu, chociaż tylko ja do niego piszę, jak coś potrzebuje od kumpla to po prostu do niego dzwoni
noo niestety pozostaje tylko mail.. tego to już nie potrafię się wyzbyć by nie sprawdzać!
choć jak już kiedyś powiedziałam, jak będzie chciał nas facet oszukać to to zrobi! założy innego maila, poukrywa różne foldery na kompie itd. Tylko że osoba która nie ma nic do ukrycia tego po prostu nie zrobi
ja kiedyś bardzo się pokarałam i tego żałowałam bardzo długi czas. Przeczytałam coś czego nie chciałby nikt przeczytać. Niekoniecznie o sobie. Zresztą nie ważne.
W każdym razie teraz staram się opanowywać. Nie zasiadam sama do jego kompa, wolę aby on był obok bo nie chcę znów się na coś nadziać a tak przynajmniej on mnie po części "pilnuje". Staram się nie sprawdzać mu telefonu, chociaż tylko ja do niego piszę, jak coś potrzebuje od kumpla to po prostu do niego dzwoni
choć jak już kiedyś powiedziałam, jak będzie chciał nas facet oszukać to to zrobi! założy innego maila, poukrywa różne foldery na kompie itd. Tylko że osoba która nie ma nic do ukrycia tego po prostu nie zrobi
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Irina pisze:to on lubił podejrzeć jakieś hasło do portalu, a to złapał telefon i sprawdzał smsy albo kontakty
I u Ciebie to przeszło bez słowa? Nic mu nie powiedziałaś? Ja np. jak wysyłam sms'a do koleżanki to jest to przeznaczone tylko dla jej oczu a nie również dla oczu jej faceta, czułabym się przez nią oszukana jakby jej facet czytał moje wiadomości. I co to jest "sprawdzanie kontaktów"? Nie pojmuję...
paula.x111 pisze:chyba każda z nas czasem na ochotę poszperać w telefonie czy mailu ukochanegonie uwierzę że nie!
Lepiej jednak uwierz...
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość