kontrolujecie swoich mężczyzn?
-
MariMari
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ktoś kiedyś powiedział, zaufanie jest dobre, ale kontrola jeszcze lepsza. Zgadzam się z tym, ale nie w związku. Tam zaufanie jest najważniejsze. I jeśli kobieta nie ufa swojemu wymarzonemu mężczyźnie i sprawdza go potajemnie, to wydaje mi się, że w takim związku raczej coś nie gra.
treść zmieniona przez moderatora
proszę nie spamować
treść zmieniona przez moderatora
proszę nie spamować
-
Justyna20
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ale wiecie... to nie jest tez takie jednostronne.. zalozmy, ze przejrze kiedys jego smsy i bedzie tam wiadomosc od jakiejs dziewczyny, on zwyczajnie to oleje i jej nie odpisze, ale ja np biore ten numer i pisze sama od siebie, ostgatnio mialam cos takiego, ze byla przyjaciolka mojego faceta zaczela do niego ciagle pisac, mimo ze jej nie odpisywal.. takze ja to sama zalatwilam. Oczywiscie pewnie gdybym ine przejrzala tych sms to tez by mi powiedzial ALE. wyszlo tak i tak bylo dobrze 
-
no.nie.wiem
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Nie, no co ty.
Póki co nie mam kłopotów ze spokojnym snem i niech tak zostanie
Nigdy tego nie robiłam i nie robię i tego też wymagam od innych
Póki co nie mam kłopotów ze spokojnym snem i niech tak zostanie
Nigdy tego nie robiłam i nie robię i tego też wymagam od innych
-
dzo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
i tu jest największy Twój błądJustyna20 pisze:ale wiecie... to nie jest tez takie jednostronne.. zalozmy, ze przejrze kiedys jego smsy i bedzie tam wiadomosc od jakiejs dziewczyny, on zwyczajnie to oleje i jej nie odpisze, ale ja np biore ten numer i pisze sama od siebie, ...
daj sobie z taką laską spokój
-
oOosylwiaoOo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Jak na razie nie muszę kontrolować swojego faceta:D Raz jego była dziewczyna do niego wydzwaniała i najbardziej podobało mi się to, że sam wpadł na taki pomysł i zmienił numer. Natomiast jak otrzymywał te połączenia, to ich w ogóle nie odbierał, tylko odrzucał:)
-
Justyna20
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
no mi na szczescie raz sie zdarzylo, ze jakas idiotka do niego wypisywala 
jak to po co ?:) bo ja tak uwazalam za sluszne, no i tak wlasnie chcialam zrobic.
Lubie przypominać takim dziwnym kobietom, że mój facet jest MÓJ.
wszystko było napisane z największym spokojem, ale przekaz był NIESAMOWICIE jasny ;] mi ulżyło, ją wkurzyło i było idealnei ;]
jak to po co ?:) bo ja tak uwazalam za sluszne, no i tak wlasnie chcialam zrobic.
-
agusia629
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ja tego nie robie chcociaż strasznie mnie korci czasem:)
-
dzo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
ale w ten sposób nakręcasz tamtą laskę i ona jeszcze bardziej na złość Tobie będzie pisać do Twojego chłopaJustyna20 pisze: jak to po co ?:) bo ja tak uwazalam za sluszne, no i tak wlasnie chcialam zrobic.Lubie przypominać takim dziwnym kobietom, że mój facet jest MÓJ.
wszystko było napisane z największym spokojem, ale przekaz był NIESAMOWICIE jasny ;] mi ulżyło, ją wkurzyło i było idealnei ;]
a jakby zobaczyła, że on ją zlewa i nie odpisuje to sama da sobie spokój
-
anonim
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
nie wiadomo czy dała spokój. I również nie wiadomo czy Twój chłopak nie pisze z nią po tajemnie, a tylko przy Tobie odrzuca połączenia. Z facetami nigdy nic nie wiadomo. Wydaje się że mówią prawdę, nawet nie widać że coś kręcą, a prawda wychodzi z czasem. I oczywiście przypadkiem ;/
-
dzo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
a skąd Ty to możesz wiedzieć ?anonim pisze:nie wiadomo czy dała spokój. I również nie wiadomo czy Twój chłopak nie pisze z nią po tajemnie, a tylko przy Tobie odrzuca połączenia. Z facetami nigdy nic nie wiadomo. Wydaje się że mówią prawdę, nawet nie widać że coś kręcą, a prawda wychodzi z czasem. I oczywiście przypadkiem ;/
-
oOosylwiaoOo
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Dokładnie, skąd o tym anonim możesz wiedzieć? Nie każdy ma nieczyste intencje, a w związku liczy się zaufanie, nie sądzisz??
-
lidka86
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
-
anonim
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
oczywiście , zaufanie to podstawa!
tylko pod warunkiem że ktoś tego zaufania nie nadużył... i nie wiem tego, napisałam przecież "nie wiadomo". Wszystko trzeba brac uwagę.
żeby potem nie cierpiec...
-
Nala
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Zdecydowanie nie. Nigdy nie zaglądałam w smsy, mejle i inne tego typu sprawy. Bardzo cenię sobie prywatność i przede wszystkim - ufam mu. Ale... czasami mam ochotę, z czystej kobiecej ciekawości 
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Kontrolując kogokolwiek popadamy w obłęd,w paranoję.A wystarczy tylko mieć zaufanie,być wobec siebie lojalnym,szczerym,otwartym,uczciwym.Bo nie ma nic trudnego,gdy jest miłość. Ona jak wiemy przezwycięży wszystko i wszystko pokona,chociaż pewna osoba powiedziała,że nie da się kogoś naprawdę kochać i nie być o niego zazdrosnym.Ale jeśli nie stwarzamy ku temu żadnych powodów,to po co sie zadręczać niemądrymi podejrzeniami.Coś takiego zniszczy każdy związek.Należy sobie najnormalniej w świecie zwyczajnie ufać.
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Zdarzało mi się kontrolować w przeszłości.Zrobiłam to tylko dlatego,że facet dziwnie się zachowywał.Zauważyłam,że mnie okłamuje.No i okazało się,że ma romans i tajemnicze długi. Już więcej tego nie zrobię. Wolę żyć w błogiej nieświadomości. :patyk
-
WeselneZaplecze
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ja uważam, że w związku mimo wszystko ważne jest zaufanie do siebie. Bez niego chyba ciężko dzielić z kimś wspólne życie, bo można zwariować.
-
Maniana
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Usłyszałam kiedyś od mojego przyjaciela, że w jego oczach kobieta ryjąca facetowi po fb lub czytająca sms-y ma strasznie niskie poczucie własnej wartości i facet powinien od niej spieprzać jak najdalej bo szczęśliwy nie będzie
Wzięłam jego słowa do serca :]
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Też myśle ze nikogo nie powinno sie sprawdzac z zasady. Niestety ja mialam tego pecha ze przez przypadek natykalam sie na klamstwa chlopaka (typu nigdy nie ogladam pornoli, pies jest gdziestam a byl u przyjaciolki a jej za chiny nie trawilam) Dla kazdej rzeczy wymyslal nowe klamstewko usprawiedliwiajace poprzednie no a ja wierzylam, a potem na mnie krzyczal ze go szpieguje jak zaczelam byc podejzliwa i sie wypytywac szczegolowo i wychwytywac niescislosci. Po chyba 6 latach dopiero sie zorientowalam jak zle jest :/ Przyznam ze teraz go sprawdzam tak raz na 2 tyg (nie umie sie kryc juz przy mnie), nienawidze tego robic bo juz nieraz swiat mi sie walil po czyms takim, ale to bylo dobre posuniecie jak sie teraz okazuje, o wiele lepiej sie dogadujemy i no naprostowalam go (przynajmniej sie staralam). Tylko wiecie, nigdy mnie nie zdradzil z inna, pod tym wzgledem zawsze byl w porzadku (tylko ta przyjaciolka mi go chciala odbic), czesto kwiaty, tak to zyc nie umierac. Teraz zaczelam czytac o notorycznych klamcach i zastanawiam sie czy nie ma tej przypadlosci bo klamal nawet jak nie musial :/ Myslicie ze dobrze wszystko pokierowalam? W sumie troche oddalilam sie od topicu
z gory przepraszam
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
też kiedyś przejrzałam tel swojego chłopaka - miałam nakremowane ręce - zostały ślady
i on od razu spostrzegł się iż coś jest nie tak
jednak zamieniliśmy to w śmiech...
Polecam Salon kosmetyczny Poznań dla poznanianek i nie tylko.
Re: kontrolujecie swoich mężczyzn?
Ja chociaż mojemu ufam to jednak lubię wiedzieć co i jak i czasem trochę poszperać w smsach 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość