forum kobiece, dla kobiet


Panel logowania

Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się




dziwne zachowanie ja i przyjaciel

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Re: dziwne zachowanie ja i przyjaciel

Postprzez pstro » 3 maja 2010, o 20:36

Skoro jesteście przyjaciółmi, to nie możesz z nim porozmawiać?
pstro
Miła Kobietka
 
Posty: 80
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 03:47

Re: dziwne zachowanie ja i przyjaciel

Postprzez gnojochodek » 5 maja 2010, o 15:15

ja mam takie problem jestem z facetem od 2 lat w lutym zaczelo sie dziac cos dziwnego pomiedzy jego przyjacielem a mna ....
ostatnio sie pocałowaliśmy a teraz on zerwał ze mna calkowicie kontakt co mam zrobic ??
nie chce zrywac z moim chlopakiem bo wiem ze on mnie kocha ale ja nie czuje do niego tego co kiedys co mam zrobic ?? :(
gnojochodek
Początkująca
 
Posty: 1
Dołączył(a): 5 maja 2010, o 15:08

Re: dziwne zachowanie ja i przyjaciel

Postprzez doriiss8 » 7 maja 2010, o 20:13

Moim zdaniem, kiedy mężczyzna i kobieta przebywają dość sporo czasu w swoim towarzystwie. Nie ważne czy są znajomymi z pracy, przyjaciółmi czy też partnerami, nawiązuje się między nimi pewna więź, nie raz mocniejsza, nie raz słabsza, ale więź.

Z naszym partnerem przebywamy często, dlatego ' uzależniamy' się w pewien sposób od jego obecności, od jego zapachu...dotyku.
A z przyjacielem jest podobnie ' uzależniamy' się w pewnym stopniu od rozmów z nim, od przebywania w jego obecności, a choćby nawet od jego uśmiechu, czy przytulenia.

Kiedy nie mamy partnera jak najbardziej powinniśmy się cieszyć, że mamy przy sobie faceta któremu możemy wypłakać się w ramię, przytulić i czuć się bezpieczni. I nie powinniśmy się martwić, że może coś więcej z tego wyniknąć bo to by było piękne, gdyby nasz przyszły partner był jednocześnie naszym wieloletnim przyjacielem który nas rozumie bez słów:)

Lecz kiedy mamy partnera, to czy tego chcemy czy nie, kontakty z przyjacielem musimy ograniczyć dla dobra związku, bo np. gdy pokłócimy się z naszym facetem, a przyjaciel jest w zasięgu ręki i możemy się mu wyżalić i wypłakać w ramię, przytulić...pocałować...a nawet wylądować w łóżku. Taka prawda kochane Panie, jesteśmy tylko ludźmi i dajemy się porwać chwili...

Więc życzę udanych i przemyślanych decyzji
Pozdrawiam ;)
doriiss8
Początkująca
 
Posty: 9
Dołączył(a): 24 mar 2010, o 22:51

Re: dziwne zachowanie ja i przyjaciel

Postprzez Dorotka » 6 lip 2010, o 11:47

Witajcie! ;)

Od 2 lat jestem w stałym związku, mój partner jest 5 lat starszy ode mnie i studiuje w innym mieście, widujemy się w weekendy i czasami w tygodniu. 3 lata temu poznałam świetnego kolegę, który był rok starszy ode mnie.. po jakimś czasie jednak straciliśmy kontakt. Od jakiegoś roku odnowiliśmy znajomość, która przerodziła się w przyjaźń. Zaczęliśmy się codziennie spotykać, spacerować, rozmawiać.. naprawdę świetny z niego człowiek. Był przy mnie w moich najtrudniejszych chwilach, zawsze był pomocny i czułam się przy nim bezpiecznie. Mój partner był w innym mieście więc w tygodniu spotykałam się z przyjacielem a weekendy przeznaczone były dla Jedynego ;)

Wiele razy rozmawiałam z przyjacielem na temat, że między nami nic nie będzie tylko to zwykła przyjaźń..jednak po jakimś czasie zauroczyłam się w nim. To było silniejsze ode mnie, wiedziałam, że odnalazłam już tego Jedynego a jednak było mi mało..

Normalne było to, że się do siebie przytulaliśmy..przecież to nic takiego..potem buziaki..coraz dłuższe pocałunki..nasze spotkania dziwnie się kończyły. Rozmawialiśmy o tym bardzo często i zawsze mówiliśmy, że to tylko wszystko po przyjacielsku, że oboje zdajemy sobie sprawę z tego co robimy i wiemy, że nic z tego nie będzie. Po prostu najlepszy przyjaciel. Uzależniłam się od niego..

Kiedy mój Ukochany wracał nie mogłam przestać myśleć o przyjacielu. Jednak zachowywałam się normalnie i tak też później było. Nadal tak jest. Nie wiem co ja robię! Co o tym wszystkim sądzicie? Wiem jedno. Nie chcę ani stracić Ukochanego ani najlepszego przyjaciela.. nie wiem jak się zachowywać, nie wiem co robić..

Możecie mi jakoś pomóc? Macie jakieś rozsądne wyjście? Proszę z całego serca o pomoc i dziękuję za przeczytanie ;)

Liczę na Was! :)
Dorotka
Początkująca
 
Posty: 4
Dołączył(a): 6 lip 2010, o 11:12


Powrót do Partnerstwo

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani Forumowiczki: Google [Bot]