przez eveline » 9 cze 2011, o 13:27
Do momentu pójścia House'a na odwyk i potem cały następny sezon to naprawdę bardzo wysoki poziom, momentami rewelacyjnie

Ale potem trochę się zawiodłam. Stopniowo zaczynał mnie ten serial nudzić, a wątki w ostatnich odcinkach 7 sezonu to już w ogóle naprawdę słabiutko (no może poza ostatnim odcinkiem, który wywarł na mnie trochę lepsze wrażenie).
Nie wiem jeszcze czy będę oglądała następny (ponoć ostatni) sezon...
W filmie premiera oznacza, że wszystko jest skończone, możesz już tylko usiąść w fotelu i patrzeć. A w teatrze to dopiero początek.