damsko-meska przyjazn... pomocy!!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Gaaabusia
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 22, 2011 1:08 am

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: Gaaabusia »

A ja uważam, że możliwa jest taka relacja damsko-męska. Sama mam faceta przyjaciela. Znamy sie już 15 lat i nigdy między nami nic nie było i nie bedzie. Wiemy o sobie wszystko i wiem że zawsze mogę na niego liczyć. Nigdy nie było między nami jakichś aluzji zawsze wszystko jest jasne. I nigdy żadne z nas nie myślało o sobie jako o parze.
oOosylwiaoOo

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: oOosylwiaoOo »

Czyli zdarzają się przyjaźnie damsko-męskie :)
no.nie.wiem

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: no.nie.wiem »

NIE I-S-T-N-I-E-J-Ą !!!
Na swoim przykładzie stwierdzam bynajmniej.
Lekko z 6 facetów przyjacieli miałam, zawsze lepiej dogadywało mi się z mężczyznami.

Z żadnym z nich teraz nie mam kontaktu, bo jednak coś tam prędzej czy później się "wykluło".
I zanurzając się w temat głębiej to każdy z nich mnie na swój sposób zranił. Jeśli ja uświadomiłam sobie, że coś do niego czuję a on (np.) nagle zaczął się spotykać z jakąś dziewczyną.... ojjjj, niefajnie było.
Jeśli ja natomiast zaangażowałam się w przyjaźń i nagle oni wyjeżdżali mi uczuciem... ojjjj bolało, czułam się jakbym straciła kogoś bliskiego.

Obiecałam sobie, że nigdy już nie będę wchodziła w bliższe kontakty z facetami oprócz zwykłej niezobąwiozującej pogawedki.
Niestety teraz mam znajomego który uzależnił mnie od swoich telefonów. jak tylko mam ochotę się wyżalić, wyzłościć dzwonię do niego. Ale on coraz częściej wyskakuje mi z nowinkami typu "jesteś sexy", "że też nie poznałem cię zanim wyszłaś za mąż"... i trochę się tego obawiam...
Gaaabusia
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 22, 2011 1:08 am

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: Gaaabusia »

Mój przyjaciel ma dziewczyne, są ze soba już 4 lata. I nigdy absolutnie nie byłam o nią zazdrosna, nawet im kibicowałam bo Rafał jest naprawde świetnym facetem. Jego dziewczyna nie jest o mnie zazdrosna bo dobrze wie że nie ma powodu, gdyż nigdy jej nie dalismy takich powodów. Cieszę sie jego szczęściem a on mi pomaga jak tylko może żeby i mi się w końcu ułożyło.

Nie wiem, od czego to zależy i co za tym wszystkim stoi żeby powstała przyjaźń między Facetem i Kobietą. Ja jestem w takiej przyjaźni i napewno nie zamieniła bym jej na żadną inna.
karolina77

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: karolina77 »

Według mnie taka przyjaźń nie istnieje! z własnego doświadczenia wiem że jest dobrze póki w grę nie wchodzą uczucia a potem się wszystko komplikuje, kontakt się urywa i przyjaźń się kończy;/
oOosylwiaoOo

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: oOosylwiaoOo »

Gaaabusia pisze:Mój przyjaciel ma dziewczyne, są ze soba już 4 lata. I nigdy absolutnie nie byłam o nią zazdrosna, nawet im kibicowałam bo Rafał jest naprawde świetnym facetem. Jego dziewczyna nie jest o mnie zazdrosna bo dobrze wie że nie ma powodu, gdyż nigdy jej nie dalismy takich powodów. Cieszę sie jego szczęściem a on mi pomaga jak tylko może żeby i mi się w końcu ułożyło.

Nie wiem, od czego to zależy i co za tym wszystkim stoi żeby powstała przyjaźń między Facetem i Kobietą. Ja jestem w takiej przyjaźni i napewno nie zamieniła bym jej na żadną inna.
Bardzo dobrze Cię rozumiem:) Sama mam faceta, a oprócz tego przyjaciela:D Wiem, że na niego mogę zawsze liczyć, on mnie wspiera w trudnych chwilach, ale nigdy nie czuliśmy do siebie miłości. Traktuje go po prostu jak brata:) On ma dziewczynę i wszyscy jesteśmy jedną tzw. "zgraną paczką" :)
Moim zdaniem taka przyjaźń istnieje, ale do niej trzeba może dorosnąć? Ja też nigdy nie zamieniłabym mojego przyjaciela na kogoś innego :)
oOosylwiaoOo

Re: Przyjaźń damsko-męska?

Post autor: oOosylwiaoOo »

karolina77 pisze:Według mnie taka przyjaźń nie istnieje! z własnego doświadczenia wiem że jest dobrze póki w grę nie wchodzą uczucia a potem się wszystko komplikuje, kontakt się urywa i przyjaźń się kończy;/
Owszem jak w grę wchodzą już uczucia, to wszystko się komplikuje. Zgadzam się z tym. Ja powiedziałam sobie z moim przyjacielem, że nigdy nie będziemy parą. On mnie nie kocha, ja jego też nie, a poza tym obydwoje mamy ułożone życie.
Najgorsze jest to, że może tak się zdarzyć, że któryś związek nie wytrzyma, a później pocieszenia szuka się wśród najbliższych osób... Raz już miałam taką sytuację, że związek mojego przyjaciela przeszedł pewną próbę i wtedy on zainteresował się mną i mówił bardzo miłe słowa do mnie. Z przyjaźnią damsko-męską trzeba być bardzo ostrożnym.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość