przez Slave » 27 sty 2012, o 19:18
Jestem w Twoim wieku i tez jestem w związku tyle, że 4-letnim no i partnera mam na miejscu. Czasami przechodzę podobne sytuacje.. jakaś drobnostka, żart przeobraża się w jakiś bolesny konflikt, który wcale nie che się łatwo i szybko rozwiązać. Czasami wymaga ostrych, słów, krzyków itd. Ale trzeba o tym pogadać, zacisnąć zęby i najważniejsze - cierpliwość jeśli coś jest nie tak daj czas partnerowi ale i sobie żeby móc poukładać to i owo.
Slave.